Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy Salomon był blisko Akaby,

przyjął pokłon od królowej Saby.

Składam, panie, ci dary:

złoto, mirrę, talary.

Oraz crème de la crème - te kebaby.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po tych kebabach był rozochocony,

podniósł jej status do rangi swej żony.

 

:D

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...