Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Gra-Budzi-ka

Użytkownicy
  • Postów

    99
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Gra-Budzi-ka

  1. @Ajar41Jak najbardziej
  2. @Berenika97Serdeczne dzięki @iwonaroma W Opolu raz pewien Jerzy wieczorem poszedł do wieży. Jerzemu na głowie włos zjeżył się, bowiem bardzo się bał nietoperzy. @obywatelDzięki za limerykową odpowiedź :)
  3. Czy to w Opolu, w Gdyni, czy w Rykach obchodzimy dzień limeryka. Z tej znamienitej okazji, limerykowej fantazji życzy Wam wszystkim Gra-Budzi-ka.
  4. Gra-Budzi-ka

    Piątek w łodzi

    @Duilla Też o Łodzi Chociaż już zmrok zapada w Łodzi, poeta wiersze miłosne wciąż płodzi. No tak, ale raczej jest płodny inaczej, bo z dziewczynami mu coś nie wychodzi. # Jeśli przy niżu demograficznym, chcesz być poetą patriotycznym, wybierz inną metodę, bo na dziewczyny młode nie działa gość tak psychodeliczny.
  5. Kiedy trzej ogrodnicy z Górnej Alzacji zimnej zupy jeść nie chcieli w restauracji, doczekali się wnet reakcji Zośki Z. i spędzili noc w szpitalu bez kolacji. # Po aferze w swojej praskiej restauracji nie przyrządzi nawet zimnej już kolacji niesławna Zośka Z.: do zimnej celi wnet trafiła pomimo głośnych reklamacji.
  6. Gra-Budzi-ka

    Byk i bąk

    Dziękuję wszystkim
  7. @RolekI rudzika i kapturkę trudno dostrzec w liściach, ale za to słychać. Ja do niedawna nie wiedziałam, że u nas w parku (w Warszawie na Bemowie) w ogóle są kapturki. Ale dzięki aplikacji w komórce rozpoznającej głosy ptaków już teraz wiem. No i oczywiście są też u nas zięby, o których nia ma mowy w wierszu. Ale to też są znakomici soliści. Potrafią śpiewać na okrągło od świtu.
  8. W naszym parku z rana koncertuje wszędzie grupa bardzo zgrana. Solistów trzech będzie: rudzik, kos, kapturka. Siedzą w pierwszym rzędzie i już czeszą piórka. Chór to wróble, wrony, widzę też mazurka. W orkiestrze zielony dzięcioł w drzewo wali, grzywacz do swej żony pohukuje w dali. Na koncert przybyli i duzi i mali. I dla takiej chwili - ja to dobrze wiem - warto moi mili wyjść na spacer z psem.
  9. Gra-Budzi-ka

    Byk i bąk

    Raz pewien byk gdzieś w dolinie Baryczy zbijał bąki, a bąk w trawie się byczył. Byk na bąku siadł, do Baryczy wpadł, no i teraz już w Baryczy byk ryczy.
  10. Gra-Budzi-ka

    Krzyżówki

    Żona krawca z Podłęża - Ludmiła krzyżówki ‘jolki’ bardzo lubiła. Lecz krzyżówki męża, z Jolką spod Podłęża polubić jakoś nie potrafiła. # O tym, co krawiec skroił i kroi lepiej nie mówić już drodzy moi. Żona lubi też ‘psotki’, ‘swatki’, ‘finki’ i ‘szkotki’, więc musi mąż się dwoić i troić.
  11. @lena2_Piękny
  12. W Bzowie, niedaleko sołtysa chaty wiosną był zlot rodziny bzygowatych: bzyg brzęk, nipszczoła, bzyg prążkowany, nieczuj i nieżłop już obżłopany. Zlot przerwał Burek z rodziny psowatych. # Odlatują więc bzygi zespołowo, bo przez Burka nieprzyjazne jest Bzowo. Tylko nieczuj z nipszczołą wciąż tańcują wesoło, a żłop/nieżłop obżłopał się na nowo. # Lecz kto się w Bzowie przyssał do kwiatka? Trzmiel? Nie, to podobna doń magnatka bardzo dystyngowana, ale też obżłopana, kwiatoholiczna arystokratka. # Pytań pojawia się więc bez liku: Na przykład czy zlot w tym bzowskim bziku nie stanie się potem już światowym zlotem kwiatoholiczek/kwiatoholików. - Dobra nasza: Burek zaprasza.
  13. Inna wersja: Żebrak w Szczebrze spał na zebrze. Trzask prask - nie pożebrze.
  14. @Ajar41Świetne
  15. Zyzuś tłuścioch, mały pająk znad Noteci, podrywacz na całą znany okolicę, niejedną samiczkę złowił w swoje sieci. # Teraz zagiął parol na pasikonicę, kilkanaście razy większą od zyzusia, drapieżną zieloną niezdarkę dziewicę. # Niech ci się zyzusiu nie śmieje gębusia. Niezdarne ma ruchy zielona pannica, lecz gdyś nieostrożny, trafisz do jej brzusia.
  16. Pijak w Szczebrze spał na zebrze. Trzask prask i po żebrze.
  17. @jan_komułzykant I oczadział cały Czad, bo to był dopiero czad: Dwie Jadzie na czadzie. Ale gdzie jest kobry jad?
  18. Gra-Budzi-ka

    O ćmach

    Nad Pisą przy blasku księżyca, pan ćma się ćmią panią zachwyca. Niestety kolego, nie będzie nic z tego, bo to mniszka chociaż brudnica.
  19. Nad Kamienną pod Czerwoną Górką cocker-spaniel biegał za wiewiórką. - Jestem rudy i ty ruda, od twej dziupli większa buda, przeprowadź się do mnie na podwórko!
  20. Może pan pawia kupi? Nie wezmę za niego drogo. Na pewno go pan polubi, ma taki piękny ogon. Mieszkania przypilnuje, dzieci pan z nim zostawi, kiedy się radio zepsuje gości panu zabawi. Lecz gdy paw sam jest, biedaczek, jeść nie chce, chodzi zmartwiony i dniami całymi płacze. Niech mu pan znajdzie więc żonę. Czy wie pan, jak będzie wesoło, kiedy we wszystkich zakątkach będą biegały wkoło prześliczne małe pawiątka? A jeśli już panu w mieszkaniu przestaną się mieścić te ptaki, w gazety niedzielnym wydaniu może pan dać anons taki: - "Może ktoś pawia kupi" Nie wezmę za niego drogo..."
  21. „Spotkałam w Ząbkach Zośkę na imprezie u Rafała. Pojęcia nawet nie masz, co mi naopowiadała!” „Tak? A o czym była mowa?” „Nie skumałam ani słowa. Za szybko mówiła, albo ja za wolno słuchałam.”
  22. Gra-Budzi-ka

    O pewnej turystce

    Turystka jeździła po Tunisie na gazeli, hienie, też na lisie, a w Nigerze na panterze. (Nie ‘na’, lecz ‘w’ - pomyliło mi się)
  23. @Ajar41faktycznie, lepiej ujednolicić liczbę sylab. Zaraz to zrobię
×
×
  • Dodaj nową pozycję...