Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zabrał Janek na żaglówkę Kasię.

Lekki wiatr, za burtą pluszcze woda,

świeci słońce, Kasia opala się.

 

Jaka piękna mazurska przygoda.

Lecz dlaczego wiać zaczęło nagle?

Błyskawicznie zmienia się pogoda.

 

Janek szybko zrzucił wszystkie żagle.

W samą porę – grzmi już od Mrągowa,

błyskawice, jak ogniste szable.

 

To niestety jest chmura burzowa,

zagrożenie dla jachtów i ludzi.

Kasia nie wie już, gdzie ma się schować.

 

Bardzo źle jest, nie ma co się łudzić.

Jacht, dziewczyna, a tu burza, trzciny...

Jaś na szczęście wtedy się obudził.

 

Jeśli nie chcesz stracić swej dziewczyny,

inny moment znajdź na oświadczyny.

Opublikowano

@Gra-Budzi-ka

 

Podoba mi się mazurska sceneria, burza jak z dramatu.

"Jaś na szczęście wtedy się obudził"-cała burza była tylko snem, a puenta z oświadczynami rozbraja. Lekkie, zgrabnie rymowane, a na końcu uśmiech. Dobra riposta na temat "właściwego momentu" na oświadczyny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...