Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystkie szyby są mokre od łez

Takich szczerych, tak szczodrych i czystych

Jakie przelać mógł jedynie deszcz
Deszcz niewinny, odwieczny, przejrzysty.

Szyby płaczą ni z żalu ni z bólu
O tym chyba samo niebo wie
My też czasem płaczemy do wtóru
Gdy zbyt dobrze nam jest lub zbyt źle.

Płacz kołyską jest dłoni przyjaznych
Mimowolną, najszczerszą i własną
Płacz jest nagłym rozlaniem się żalu
Jak deszcz skrycie stuka o parasol.

 

Wszystkie szyby są mokre od łez

Takich szczerych ,tak szczodrych i czystych

Jakie przelać mógł jedynie deszcz
Deszcz niewinny, odwieczny, przejrzysty.

Szyby płaczą ni z żalu ni z bólu
O tym chyba samo niebo wie
My też czasem płaczemy do wtóru
Gdy zbyt dobrze nam jest lub zbyt źle.

Płacz kołyską jest dłoni przyjaznych
Mimowolną, najszczerszą i własną
Płacz jest nagłym rozlaniem się żalu
Jak deszcz skrycie stuka o parasol.

 

O parasol ,o dachy ,o szyby
Znowu pluszcze potok moich łez
Ciągle z deszczem się miesza prawdziwym
Pachnie tak jak najprawdziwszy deszcz.

Oczu żadnych mój płacz nie zamoczył
Bo podobny do wrześniowych mgieł
Przenikliwy i taki bezgłośny
Wsiąka cicho w niespokojny sen.

Nie pamiętam dlaczego tak płaczę
Nie wiem nawet czy płacz to ,czy deszcz
Który przecież bez żadnej przyczyny
pada. Choć kto go tam wie.

 

Opublikowano

@Andreapaolo

 

Piękna, metafora deszczu i łez. Obraz "kołyski dłoni przyjaznych" i porównanie do cichej, wrześniowej mgły - to smutek, który powoli wsiąka. Podoba mi się zakończenie, gdzie nie wiadomo, czy to łzy, czy deszcz, ładnie zaciera granicę między naturą a emocją.


 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...