Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@LessLove

 

Bardzo dziękuję! 

 

Dla mnie to siewca to symbol - postać, która  wyszła poza Biblię i stała się uniwersalnym symbolem twórczego gestu - działania bez gwarancji rezultatu. Rzuca ziarno, nie wiedząc, gdzie padnie.

 

To metafora losu każdego, kto puszcza słowo w świat: pisarza, nauczyciela, artysty.

 

Przypowieść wprowadza też element cierpliwości - plon nie przychodzi od razu. 

 

Najciekawsze jest jednak przesunięcie odpowiedzialności -  to nie ziarno decyduje o plonie, lecz gleba.

W lekturze literackiej można to odwrócić prowokacyjnie - może to nie dzieło zawodzi, gdy nie znajduje odbiorców?

Dlatego siewca wciąż wraca w literaturze - nie jako figura triumfu, lecz wiary mimo niepewności.

A taki temat nigdy się nie starzeje.

 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Benjamin Artur

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

@Berenika97 gratuluję kolejnej charmeduły :) lepszej ambasadorki nowego gatunku bym tu chyba nie znalazł :)

 

małe a propos siewcy... 

Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak.  Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko w kłosie.  A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo pora już na żniwo». [Mk4,27-29]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...