Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

STUDNIA


Piję wodę 
Ze studni oczu 
Gdzie milczy świat 
Mówi blask 
Patrzę 
W bursztynowy żar 
Ogień co nie spala 
Splata dłonie 


Zasypiam w fali ramion 
Gdy dzień się rozbiera 
Z ciężaru masek 
Zostaje prawda 
Oddaję oddech 
Nie liczę 
Ile wróci 


Gdy przyjdzie sztorm 
Nie szukam portu 
Zasypiam w kołysaniu 
Prąd zna 
Imię dna 

 
Piję wodę życia 
Z ciszy po burzy 
Bursztyn 
Ma pęknięcia 
Świeci inaczej 
Gdy nikt nie patrzy

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Charismafilos
"Piję wodę życia / Z ciszy po burzy" spotyka J 4,14 w jednym miejscu: obie mówią o wodzie, która karmi, gdy wszystko inne wysycha. 
Różnica jest w źródle. Samarytanka dostała Źródło z zewnątrz. Miała 5 mężów.
Tu źródłem jest bursztyn pęknięć. To, co pęka, wypełnia się złotem i zaczyna świecić, gdy nikt nie patrzy. Bursztyn jest jeden.

Dziękuję Ci bardzo 

Pozdrawiam ciepło 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@wiedźma

 

To opowieść o budowaniu bliskości poza społecznymi konwenansami. Metafora „zdzierania masek” z dnia oraz fraza- „Oddaję oddech , Nie liczę , Ile wróci” doskonale oddają stan emocjonalnego bezpieczeństwa. Świetna jest puenta - pęknięty bursztyn, który świeci inaczej, gdy nikt nie patrzy, to genialna pochwała ludzkiej kruchości i piękna, które rodzi się z niedoskonałości oraz intymności.

Piękny! 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Czarek Płatak  Nie mogę się z tym zgodzić, ale cenię Twoje zdanie i estetykę:) Dziękuję za wpis i polubienie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jeśli taki Ci się lepiej podoba, czytaj bez tej strofy:)
    • @Toyer   Podoba mi się, jak w tak krótkich formach udało się zmieścić całą gamę emocji - od bezdomności i cierpienia po miłość i spokój. Oryginalny i ładny wiersz! 
    • Wszystkim jeżom i jeżowinkom przesyłam słowa dziękuję. Jesteście super:))
    • Dziś znów cię nie ma są obcy ludzie i biesiada   i pytania kim jestem? gdzie byłem? co zamierzam?   odpowiadam i zasypiam na łóżku    widziałem też gigantów zajętych pychą i strumień, który był przeszkodą   a to wszystko zalega gdzieś w sercu bo los różne rozdaje karty   na słońcu za moją skórą wciąż gra muzyka nie odkrywając, ale dotykając strun głębokich wód   z których kiedyś czytałem ale nie wiem, czy były mi drogowskazem. 
    • Bądź jak ja. Jak mój wiersz w środku. Bądź moją kwintesencją…   Kochaj mnie. Kochaj me oczy. Do wody skacz w noc o północy. Zerwij ten kwiat, który rośnie w głębinach. Kochaj mnie. Kochaj…   Bądź jak ja. Jak mój wiersz w środku. Bądź moją esencją tęsknoty…   Kochaj mnie. Kochaj mój śpiew. Do wody skacz w noc o północy. Zostań tam — niech syreni śpiew wciągnie mnie. Kochaj mnie. Kochaj…   Bądź jak ja. Jak mój wiersz w środku. Bądź moim rymem…   Kochaj mnie. Kochaj mój sen. Do wody skacz w noc o północy. Uśpij mnie twoim mglistym wzrokiem. Kochaj mnie. Kochaj…   Bądź jak ja. Jak mój wiersz w środku. Odgadnij mój sens.   Kochaj mnie. Kochaj mój oddech. Do wody skacz w noc o północy. Bądź moim alertem sennym. I od złego strzeż mnie. Kochaj mnie. Kochaj…   Tylko kochaj mnie. Tylko mnie kochaj…  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...