Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Migrena

...

motylem 

byłaś  

rosa

na skrzydłach 

tęczą się mieniła 

 

kolorami 

bawiła 

 

rzeka 

w morzu

się kąpała 

 

ty

ptakiem 

się stałaś 

 

odleciałaś 

 

nim 

miłość poznałaś 

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Migrena

 

Ten utwór jest stosunkowo krótki, patrząc na Twoje możliwości, ale za to metafor – bez liku

i do tego niebanalnych. 

 

Wiersz jest bardzo dojrzały

i wyraźnie leśmianowski. Różnica polega jednak na tym,

że u Leśmiana światło jest zazwyczaj srebrzyste i staje się miejscem oraz czasem przemiany – przejścia z niebytu w byt

 i odwrotnie. U Ciebie natomiast światło (złote) współtworzy trójwymiarowość, pokrywając kształt ciała na wpoły metafizycznego, a na wpoły fizycznego – ciała będącego kształtem miłości.

 

 Reasumując, tu światło nasyca rzeczywistość, która zaczyna krwawić w kolory, u Leśmiana było przejściem rozmywającym granicę istnienia. 

 

 Precyzyjna:) nieokreśloność 

i przenikalność to punkt wspólny. 

 

Precyzyjna dzięki niebanalnej metaforze.

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Migrena

 

To niezwykle zmysłowy i metafizyczny utwór.

Miłość tu jest siłą stwórczą, która nadaje kształt chaosowi i dzięki temu bohater może naprawdę istnieć, ona "stwarza" człowieka na nowo. Piękna metafora imienia o gęstości lipcowej nocy i ciepła, które nie stygnie - niesamowicie działa na wyobraźnię. A te wersy o ciele, które śni nas dokładniej, niż sami pamiętamy - absolutny majstersztyk. Ostatnia strofa to uchwycenie lęku przed rzeczywistością - „Jutro” jawi się jako zagrożenie, które rozdziela jedność kochanków na dwa osobne byty. Piękna, intymna liryka.

Opublikowano

@Migrena

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


 

A może miłość jest bezcielesna i bezkształtna?  Ponieważ jest ponad wszystkim i dokładnie tak: „śni nas” a my śnimy o niej! 
A sny …czasami się spełniają!

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

pozdrawiam Migrenko ! 
 

 

Opublikowano

@andrew

 

bardzo dziękuję:)

 

pozdrawiam:)

 

 

 

 

@violetta

 

dziękuję:)

 

pozdrawiam Cię:)

 

 

 

@Poet Ka

 

Poe:)

 

bardzo Ci dziękuję:)

 

Twoja analiza.....że ja i ten cudowny Leśmian.....

to już nic nie napiszę:)

 

ale pięknie Ci podziękuję:)

 

 

 

 

 

@Berenika97

 

Nika.

 

są słowa i słowa.

 

Twoje są ujmujące:)

 

bardzo mi miło:)

 

dziękuję:)

 

 

 

Opublikowano

@.KOBIETA.

 

Dominiko:)

 

skoro Ty tak......

 

 

miłość to bestia ktora nie zna głodu śmierci


karmi się tym co w nas najdelikatniejsze


a jednak nie pożera 

tylko rozświetla od srodka


przychodzi jak coś dzikiego nieoswojonego
a zostawia po sobie cisze  w której chce się żyć


i może właśnie dlatego jest najgroźniejsza 


bo zamiast odbierac uczy jak istnieć naprawde

 

nas

 

wszystkich

 

 

dzięki piękne:))))

 

 

 

 

Opublikowano

@Migrena Coś niesamowitego, Migreno.

Zamknąłeś w tych wersach mistyczną tajemnicę bliskości. Urzekł mnie ten moment, gdy świat traci ostrość i brzegi, a zostaje tylko żywe źródło i wspólny puls. Ta „gęstość lipcowej nocy” i miłość, która śni nas dokładniej niż sami siebie pamiętamy... To jest po prostu genialne. Wielkie brawa!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...