Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Pewna zgrabna w linii i poezji barwna poetka poznała pewnego pana, dżentelmena nie do końca i nie doprawdy. Jakoś tak nie bardzo i nie całkiem im się układało. W tamtym czasie pisała wiersze płomienne, jeden za drugim, aż przyszła do niej refleksja. Poetka usiadła nad tym wybitnym i grubym nad wyraz zeszytem i zauważyła, coś co nietrudno było zauważyć. Okazało się po prostu, że wiersze są absolutnie nieprzeciętne i tak dobre oraz rozchwiane, że to o czymś jak najbardziej musi świadczyć. Doczytała się wreszcie z tego zeszytu, że ta jej relacja z nie nazbyt panem i nie dość dżentelmenem nie rokuje niczego dobrego, o czym właśnie świadczą najlepsze wiersze w zeszycie. Były zdecydowanie za dobre po prostu. Barwna poetka postanowiła rozstać się z tym panem, co niebawem uczyniła. W tamtej chwili powstał najlepszy i ostatni wiersz tego zeszytu, tomiku. Kolejny zeszyt był już cieńszy i spokojniejszy, ale poetce żyło się wówczas i lepiej i radośniej i słoneczniej, a zatem pogodniej.

 

 

Warszawa – Stegny, 14.05.2026r.

 

 

 

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

To potwierdza regułę, że te promienne wiersze są dla / u  panów nie do końca gentelmanów. Gdy nastał inny pan, przy którym życie było spokojniejsze, nie było o czym pisać, stąd cieńszy zeszyt. Jak po tym, kiedy przez dwa tomy Bochun starał się posiąść Helenę, dobry Skrzetuski poślubił  ją w końcówce Ogniem i mieczem, to w sequelu o nim tylko dwa zdania. Pozdrawiam. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Byłoby  to niepoprawne politycznie, źle widziane i w ogóle kwas, a jak było, to było w jednym spojrzeniu Izy Scorupco w kierunku odjeżdżającego Bochuna. Smutek, żal i w ogóle:). 

Opublikowano

Paradoksem nie jest pisanie wierszy, ale z powodu pisania rozstanie. Paradoks tym piękniejszy, im w tragedii mocniejszy. Polecam wymyślić antyparadoks z tragedii zrobić komedii radość, bo co napisane być może takim się stanie, i na sumieniu nie pozostanie :)).

Opublikowano

@Leszczym

 

Ten tekst jest lekki, a jednocześnie niesie ze sobą głęboką, uniwersalną mądrość o relacjach i procesie tworzenia.

Świetnie pokazuje, że czasami warto wymienić status "wybitnego, ale udręczonego artysty" na zwyczajny "święty spokój".

Cieńszy zeszyt, ale grubsza kreska odcinająca to, co toksyczne.

Poezja zadziałała tu jak autoterapia. Poetka musiała zobaczyć swoje emocje czarno na białym, żeby zrozumieć, w czym tkwi.

To dowód na to, że nasza intuicja i podświadomość często komunikują się z nami poprzez twórczość szybciej, niż dopuszcza to do siebie nasz racjonalny umysł.


Bardzo podobają mi się takie sformułowania jak "dżentelmen nie do końca", "nie nazbyt pan" czy wiersze "absolutnie rozchwiane" - mają w sobie cudowną ironię.

To fantastyczny tekst! :))))


 

Opublikowano

@obywatel Tak, to może być niedobrze, nie przeczę :) Mi się zdarza, no trochę się postarzałem wracać do wspomnień. I jak wracam właśnie do wspomnień to tam widzę coraz więcej paradoksów, których kiedyś przeżywając tamte chwile na bieżąco nie widziałem. U mnie to raczej tak wygląda :)) Gdybym może żył bardziej w tu i teraz i nie wracał do wspomnień możliwe, że wtedy tych paradoksów nie widziałbym, albo mniej. Najmniej paradoksalne jest tu i teraz w moim przekonaniu :) Dzisiaj obiecuję sobie, że odwiedzę Wasze wiersze, bo cholera znów opuszczam się w czytaniu, a tu równowaga powinna być ://

@Berenika97 Wiesz, zastanawiam się czasem nad tym co napisałem i czasem po napisaniu. I dochodzę w tym tekście do jednej myśli, ona nie wybrzmiewa jakoś w tekście, a mianowicie że praktyka wielu śladów, wiesz relacji na bieżąco, twórczości, nie wiem smsów, maili, historii połączeń, fb, twittera, youtuba, no różne takie, w pewien sposób sprzyja takim zastanowieniom więc siłą rzeczy wpływa na liczbę rozstań. Dziękuję za komplement bardzo, bardzo :)) 

Opublikowano

@Leszczymtylko nie coś za coś, mnie wystarcza możliwość czytania, komentuję trochę dla zabawy i z przekory, lub też dlatego że mnie to inspiruje. Paradoks to taki błąd systemu, najgorsze w nim to, że może się zawiesić. Równowaga to tylko wymysł, nic jej do paradoksu.

Opublikowano

@Magdalena A tu ciekawostka, nic nie wiem, mało, tyle co z rozmów tutaj i lektury i codziennym zastanowieniom i przyglądaniom osobom kultury, i tu paradoks kolejny, jeszcze większy, że gdybym z reala wiedział więcej nie napisałbym tego tekstu :))))

@obywatel W tym zakresie kumple mnie często ratują, mam bardzo zrównoważonych różnych kolegów :)

Opublikowano

@Leszczym

 

Ciekawa i głęboka rozkmina. Sama nie korzystam z mediów społecznościowych, więc rzadko patrzę na to z tej strony, ale to, co piszesz o wiadomościach czy historiach połączeń, ma sens. Rzeczywiście, mając to wszystko zapisane czarno na białym, łatwiej wpaść w pętlę ciągłego analizowania. :)  To nie mój "świat" . :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota Sylwestrze, przeleciałam się po Twoich piosenkach, sporo tego, tych dla dzieci i dla dorosłych. To musi być pasjonujące zajęcie. Winszuję Ci udanych prezentacji i oczywiście czekam na kolejne, a także na Twoje wiersze Pozdrawiam serdecznie :)
    • Podoba mi się ten "cytat", ale serduszka zostawić nie mogę, ponieważ spowodował u mnie pewien niedosyt.   Niemniej... Pozdrawiam :)
    • Fajnie piszesz. Znajdę chwilę, to poczytam więcej.   Pozdrawiam :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Właściwie, to zawsze miałem spory dystans do tego co ludzie o sobie piszą w sieci. Do tego wcale nie zwiększa mojego zaufania dołączone zdjęcie. Znam rzeczywiste osoby, które na ich zdjęciach w sieci wyglądają zupełnie jak nie one

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . I to nie jest już nic niezwykłego. Teraz wchodzimy zupełnie w nową erę. Jeśli chodzi o poezję, to praktycznie każdy może sobie wygenerować jaki chce wiersz. I to nic, że na razie są one gorsze od wielu moich lub od wielu z Was, ale, to tylko kwestia czasu. Prawdopodobnie nie długiego czasu (jeśli coś nie pierdyknie). Dla mnie problem jest nieco z drugiej strony, bo, ponieważ żeczywiście korzystam z narzędzi AI do udźwiękawiania i wizualizacji moich wierszy, to wydaje mi się, że w pewnym momencie algorytmy YT uznały mnie za bota AI i obcięły mi zasięgi, chociaż mogę się mylić i powód może być zupełnie inny, ale idąc tym tropem, pomyślałem sobie, że ludzie w końcu też przestaną wierzyć w prawdziwe informacje i przekazy, bo przecież wszystko może być sztucznie wygenerowane. I właściwie chyba to już się dzieje, wnioskując z ostatnich rozmów ze znajomymi.   Pozdrawiam serdecznie :)          
    • Ewentualnie miękkiego jagniątka:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...