Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

śnieg pada w środku czerwca 

biel zasypuje okna 

w pokoju bez twojego cienia 

 

cisza ma kształt twoich dłoni 

nie dotykają 

 

oddech zamarza na szybie 

piszę palcem imię 

które nie zna mojego 

 

zegar gubi sekundy 

jak ja gubię nadzieję 

 

światło gaśnie powoli 

w lampie którą zapalałam dla ciebie 

 

na dnie filiżanki 

została tylko gorycz 

i ślad po twoich ustach 

których nigdy nie było 

 

zostawiam serce na parapecie 

niech je zabiorą gołębie 

albo wiatr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...