Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

[w odpowiedzi na wiersz "Nie-istnienie" autorstwa skasujeto]

 

ktoś kiedyś powiedział: nie istnieją czarne łabędzie, bo nigdy ich nie widziałem.

przez wieki wierzono, że istnieją łabędzie koloru wyłącznie białego.

podchwycił to pewien poeta:

"rara avis in terris, nigroque simillima cygno" 

<rzadki ptak na ziemi, niemal jak czarny łabędź>

ale pewnego dnia odkryto Australię

a tam: czarne łabędzie

czy czarne łabędzie nie istniały, bo wcześniej ich nie widziano?

argumentum ad ignorantiam...

 

wujek nie był czarnym łabędziem. stał się nim, bo umarł

a ty nigdy z nim nie rozmawiałeś. bo archiwum świata

zawzięcie pomija kwestię człowieka sprzed dwunastu lat.

są jednak dowody rzeczowe potwierdzające tezę "był taki człowiek":

- kanapa nikotyzowana

- czajnik w stanie korozji

- kubki do kawy, które same przyznają: "tak, byłyśmy używane!"

 

chociaż Schrödinger uśmiercił kota, w zamian podarował mu nieśmiertelność.

czy właśnie nie uczyniłeś tego samego? 

nie jest tak?

Edytowane przez QiA (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...