Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@MigrenaOj Jacku :)

Motor, pęd, rwane cienie – to wszystko sugeruje, że bohaterowie uciekają przed „starym życiem”. To nie jest spokojne uczucie, to raczej zderzenie dwóch energii.

Najmocniejsze fragmenty dla mnie to te, gdzie zapach deszczu miesza się z zapachem benzyny. Świetnie oddajesz fizyczność – nie tylko sam dotyk, ale to, jak pod jego wpływem świat „zaczyna się pod palcami”

 

Masz   bardzo sugestywny, gęsty styl.

 

Dla Ciebie, chyba byłoby karą zamknięcie wiersza w 2-3 zwrotkach.

Ałć - nie bij :))

 

Serdeczności.

 

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka

 

Alu.

 

ale jak bym mógł?

 

piękno młodości i miłości zesencjalizować w dwóch zwrotkach?

 

czułbym się profanem:)

 

albo jakimś innym sadystą słowa!

 

dziękuję Ci Alu bardzo:)

 

 

 

 

@violetta

 

Harley-Davidson, jeansy, skórzane kurtki, wiatr we włosach - gorący asfalt i ONA - miłość:)

 

 

Edytowane przez Migrena (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Migrena czuć wyjątkowo namiętne tempo całego wiersza, i gdy się czyta to jakby sam oddech przyspieszał więc wiersz ma moc ! 

 

Środki stylistyczne bardzo ładnie dobrane, jak zwykle wyjątkowe - jak to u Ciebie.

 

Kiedy się czyta takie wiersze, to jak długie by nie były, pozostaje niedosyt. 

/przynajmniej u mnie/ 

 

Wiecej nie napiszę, bo obrośniesz w piórka

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Migrena

 

Niesamowita dynamika jest w tym wierszu! 

Pachnie benzyną, deszczem i wolnością, której nie da się zatrzymać. Bardzo podoba mi się obraz cieni rwących się za nimi jak psy ze smyczy - genialna metafora odcinania się od przeszłości.

Jest w tym tekście jakaś piękna, dzika łapczywość na życie. Świetny tekst! 

 

Opublikowano

@Poet Ka

 

 

rozumiem Cię doskonale:)

 

ale Kundera działa paradoksem tzn. lekkosć która boli, wolnosć która nie daje oparcia, chwila,    która nie zostawia śladu .

 

 

i  to jego  napięcie warto wziąć pod uwagę, ale nie jego styl.

 


mój wiersz jest cielesny, żywy, rozgrzany więc zakończenie Kundery  wychłodziłoby sens.

 

nie język .

 

i tak.

 

rozumiem Twoje myśli tylko trochę jestem słaby żeby to w szczegółowości ogarnąć.

 

ale pomyślę:)

 

bo jest w Twoim widzeniu ciekawy ciąg logiczny:)

 

poetycka myśl.

 

dziękuję:)

 

 

 

@Berenika97

 

Nika.

 

opcja miłości wiosennej, szalonej, "nieznośnej" włączona:)

 

jak odbezpieczony granat:)

 

i wybucha.

 

w drgającej ciszy po burzy.

 

w woniach które zapalają zmysły......

 

jejku:)

 

dziękuję Nika:)

 

 

 

Opublikowano

@viola arvensis

 

czytam Cię:)

 

i serce nabiera prędkości.

 

dopalenie.

 

słowa jasne i dźwięczne jakby zsynchronizowane na poziomie atomowym.

 

Twój komentarz mnie odmienia:)

 

to nie Harley co jęczy dwoma potężnymi cylindrami.

 

to uśmiech mojego JA.

 

to nadzieja którą w słowach przyniosłaś:)

 

dziękuję:)

 

a te piórka......

 

już są:)

 

wieczorem opalę się palnikiem.

 

jak kogut który nie zdążył....

 

ech, życie!

 

dziękuję najpiękniej:)

 

Wiolu:)

 

 

 

Opublikowano

@Migrena

- tam śmierć była nieoczekiwanym końcem... odbierała ciężar. Tu mamy młodą, absolutną miłość. To czysty żywioł, pełnia znaczeń i głębia. Wiersz emanuje ułudą nieśmiertelności, a właściwie świadomym lekceważeniem kresu na rzecz intensywności. To idealny pendant – równoległy obraz, który kontruje ostateczność życia jego najszybszą, najbardziej gwałtowną formą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...