Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Opadły maski bladych twarzy,

śmierdzi na dystans rozkład trupi,

znów na krawędzi los się waży

prostych, normalnych, biednych ludzi.

 

Płonące szyby trują niebo,

rany śmiertelne już zadane,

pomnik przeszłości, choć daleko,

grozi tragedią i rozłamem. 

 

W układzie naczyń połączonych

podąża skutek za przyczyną,

w salonach bawią się panowie,

a zwykli ludzie w polu giną.

 

Nie zbawi świata żadna przemoc,

zbrodnią pisany świt pokoju

jest tylko mrzonką, gdyż wiadomo,

zło złem się karmi, w kłamstwa stroi.

 

Lecą rakiety, lecą drony,

gdzieś, ktoś uczciwie przebiegł metę

i okrzyknięty, że szalony,

przypadkiem dostał rykoszetem. 

 

Z rozdartej siatki mi wypadła

zgniła od środka pomarańcza,

po pochyłości w dół się toczy

i zarodniki w krąg roztacza.

 

Czy nie za późno to się stało?

A może doszło do skażenia?

Jednym wystarczy, innym mało,

pomarańczowa drży już Ziemia.

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Sylwestrze, te maski opadły dawno, tylko nie było globalnych mediów.  Ot nasi protoplaści kulturowi i cywilizacyjni, Rzymianie, najpierw obiecali Kartagińczykom, że nic im się nie stanie, jak oddadzą broń, a potem szturmem zdobyli miasto, i spalili wraz z połową mieszkańców, a resztę wzięli do niewoli. Potem z podobnej półki, czyli krzyżowcy i rzeź w Jerozolimie i tak dalej i dalej, a tak bliżej nas to obozy Hitlera i bardziej ciche ludobójstwo za Lenina i Stalina. To, co się jeszcze zmieniło, to narzędzia niszczenia. Pozdrawiam

Opublikowano

Mi się pomarańczowy kolor, zanim został zapożyczony jako kolor na logo dla kilku ważnych firm, charakterystyczny, mocny, wiecznie głodny, kojarzył z pomarańczową alternatywą.

Może tak,  może nie.

To nie jest przesądzone, jak może ktoś chce, by myślano.

Pzdr

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

 

 

Ładny wiersz.

Opublikowano

@Sylwester_Lasota Wiersz mocno osadzony w nurcie poezji zaangażowanej i pacyfistycznej, który rzuca oskarżenie w stronę elit decydujących o losach świata.

Kontrast między „salonem” a „polem”: To najmocniejszy punkt wiersza.  Wyraźnie rysujesz przepaść:

z jednej strony bawiący się panowie (elity, decydenci), a z drugiej zwykli ludzie, którzy „w polu giną”. To klasyczny motyw niesprawiedliwości dziejowej, gdzie krew przelewają ci, którzy nie mają wpływu na politykę.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ciekawe skojarzenie

Dziękuję. 

Również pozdrawiam

 

 

 

No, tak, ulało mi się trochę , ale w środku ciągle gotuje się znacznie więcej. Jak to zauważył @Marek.zak1, w zasadzie, to nic się nie zmienia od czasów starożytnych. To też nie napawa optymizmem. 

Dzięki za czytanie i ciekawy komentarz. 

Pozdrawiam.

Opublikowano

@Sylwester_Lasota

 

Mocna, gorzka diagnoza naszych czasów. Niestety, historia wciąż zatacza te same, tragiczne koła.

Najbardziej uderza mnie strofa o złu, które karmi się złem - to brutalna prawda o mechanizmach, których jako ludzkość nie potrafimy zatrzymać.

A metafora zgniłej pomarańczy, która toczy się i zaraża resztę - niezwykle przejmująca.

Brutalne i prawdziwe!


 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami.

Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)

 

 

 

Dziękuję serdecznie.

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dokładnie! Jak sługi narodu...
    • @Berenika97   Idea to twórczy pomysł o charakterze uniwersalnym i jest nieśmiertelna - to Platon wymyślił ideę, a globalizm to ideologia jak nazizm, komunizm i syjonizm.   Dajmy prosty przykład: sprzątanie lasów jest ideą, a zarabianie na sprzątaniu lasów - ideologią.   W polskiej ustawie zasadniczej - Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej jest zapis, że każdy obywatel ma obowiązek dbać o dobro naturalne.
    • przekornie dorzuce cos w opzycji do sukienki... będzie o męskich spodniach : Męskie spodnie Uszyłem nowe spodnie, Takie męskie, na miarę, Takie już do kostek, dorosłe, Dojrzałe. Łzy moje wlałem do butelki, Sen po ich wypiciu był wielki. Tyle doświadczeń i tyle łez – Materiał na nocny sens, A starczyło na spodnie. Choć na moją miarę, Nie zawsze czuję się w nich wygodnie, Coś czasem uwiera. Czasem materiał z łez Zwyczajnie się brudzi. Na szczęście jeszcze się nie podarły, Ale jak je wyprać? Pierwsze łzy zebrałem Chyba po narodzinach, Potem po upadkach I innych dziecięcych krzywdach. Oj, było wiele tych niesprawiedliwości: Lanie pasem lub czym popadnie. W szkole dwója – łza upadła jak atrament. Koledzy szydercy, Nos rozbity, leci krew, łzy też. Wyśmiewany, wyszydzany, Pokątnie zbierałem wiele łez. Samoakceptacja, dorastanie, Wstyd, że łzy też były, Jakieś odrzucenie I inne kobiety wcielenie. Tak się łez zebrało, Najwięcej chyba z bezsilności. Starczyło ich na nogawki, Rozporek uszyłem z łez wdzięczności I pięknych, nostalgicznych chwil. Mam męskie spodnie, Z łez mych uszyte. Staram się nie zakładać ich tak codziennie. Kobiety mówią, że mężczyźni to duże dzieci – Niech tak myślą. Dorosłość, praca, odpowiedzialność, eksperymenty Wymagają długich, męskich spodni. Dobrze, że koszulę mam utkaną z poezji, A krawat z miłości.
    • uśmiechem częstuje ludzi których mija idąc ulicą zaś oni patrzą zdziwieni potem pukają się w czoło   więc im gest pokazuje gdzie mogą go pocałować będąc tym rozbawiony dalej się uśmiecha mimo że ich nie zna
    • @aff  @Benjamin Artur dziękuję Wam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...