Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Poet KaDla mnie to wiersz o stracie " towarzysza" , nie wiem czy słusznie wnioskuję, że kogoś poznanego przypadkiem. Kogoś, kto był bystry i potrafił nazywać " rzeczy po imieniu". Potrafił dzielić się tą mądrością i był zawsze podporą w życiu - to " filozof czystego bytu".

Ostatnie strofy wydają mi się akceptacja tego, że " towarzysza "już nie ma.

To piękny wiersz. 

Pozdrawiam. 

Opublikowano

@wiedźma to faktycznie hołd dla kogoś wyjątkowego...ale uspokajam...że ta osoba ciągle jest :) - dziękuję za pełną emocji i głęboka opinię. Utwór miał być wieloznaczny - to co napisałaś jest niezwykle trafne i subtelne!

 

@andrew @wiedźma - dziękuję!

@wiedźma po chwili zastanowienia - przyznaję, że właściwie odszedł w pewien sposób...

Opublikowano

@Poet Ka

 

Zaintrygował mnie ten "filozof czystego bytu", który budzi się wraz z karminowym świtem. Wygląda na to, że nocna gra w metafory kończy się tam, gdzie szafa bezdyskusyjnie staje się szafą. Może to zapis wychodzenia z mroku w (nadmiernie) rezolutny konkret. 

 

Czytam jednego filozofa bytu. :) 

Opublikowano (edytowane)

@Poet Ka

 

towarzyszko od nocnych konstrukcji świata !!!


czytam ten wiersz jak rozmowę prowadzoną nie tyle w ciszy   co w szczelinie między tym co pewne a tym co się tylko tak ustawia na chwilę żeby wyglądać jak pewne.

 

 


Twoje "szafa to szafa” nie jest dla mnie oczywistoscią tylko aktem odwagi tak jakby ktoś jeszcze próbował nazwać rzeczy zanim one znowu odpłyną w przypadek


i ten karminowy rezolutny ton ma w sobie coś z uśmiechu filozofa który wie że budowla stoi dopokąd ktos w nią wierzy a jednocześnie z rozbrajającą lekkością dalej ją stawia.


to jest bardzo dojrzałe pisanie .

takie które nie potrzebuje efektow bo samo myślenie jest tu zdarzeniem.


dziękuję Ci za tę rozmowę z bytem który udaje stabilnosć i za przypomnienie że nawet najprostsze zdanie jest decyzją a nie faktem

 


i trochę się uśmiecham bo mam wrazenie   że ten filozof czystego bytu siedzi tu z nami przy stole i już wie że krzesło też kiedyś zmieni zdanie

 

:))))

 

wszystkiego dobrego:)

 

 

 

 

Edytowane przez Migrena (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   dobrze wiedziałem, że jeśli mój wiersz będzie brutalny to dostanę od Ciebie intelektualnie bogaty rewanż.   dzisiaj to jest "sztafaż":)     więc tak:     czytam Twój "sztafaż" jak probę przesunięcia ciężaru z rany na warunki w których rana w ogóle może się wydarzyć (!)   i mam    wrażenie że to jest bardzo czyste intelektualnie ale też niebezpiecznie spokojne jakby świat zostal  uznany za system ciśnienia ktory tylko od czasu do czasu się ujawnia u mnie to nie jest układ ciągły raczej moment kiedy ciągłosć przestaje  działać i wszystko zaczyna przeciekać w jednym miejscu szczelina nie jest dla mnie dowodem   że pod spodem zawsze coś pracuje tylko miejscem w którym to co "pod spodem" przestaje być pod spodem i zaczyna mieć ciało   i może tu się Poe różnimy najmocniej bo Ty widzisz strukturę która czasem się przebija a ja widzę przebicie które udaje że kiedykolwiek była struktura ale to ciekawe że w obu przypadkach nie ma neutralnej powierzchni tylko rożne sposoby jej unieważnienia. bo jeśli jesteśmy  zbuntowaną częścią tego co nas wytwarza to pytanie nie brzmi już co jest tłem tylko czy w   ogóle istnieje coś co nie jest już formą pęknięcia?????     dziękuję Ci za te słowa.   ubogacają mnie.        
    • @andrewNawet jeśli czas coś Ci daje, to i tak zabiera codziennie jeden dzień. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Jacku, a znajdź mi człowieka, który chciałby wyznaczyć datę swojej śmierci. Nie mówimy tutaj o ludziach chorych. 
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że ten wątek - obnażania mechanizmu  wybrzmiał tak czytelnie. Serdecznie pozdrawiam.  @jjzielezinski   Bardzo dziękuję!  Doceniam tę interpretację - "zachować rozum w szalonych czasach" to rzeczywiście jeden z  kluczy do tego wiersza.  Serdecznie pozdrawiam. :)   @Migrena   Bardzo dziękuję!   Dziękuję za tak precyzyjną analizę. To napięcie między kontrolą a rozpadem, o którym piszesz –  w "tresujesz czas" - to niezwykle trafne  odczytanie. I "próba odzyskania własnego rytmu" - świetnie to nazwałeś.   Serdecznie pozdrawiam. :)  @LessLove    Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - nasze życie jest wszystkim co mamy - święte słowa - dziękuje serdecznie za przeczytanie -                                                                                                                                                                      Pzdr. Witaj - cieszy mnie Marku że się zgadzasz  - miło że zajrzałeś -                                                                                                                   Pzdr. Witaj - też tak uważam że chwile zwątpienia to tylko chwile po których zakwitnie lepsze -                                                                                                                                                         Pzdr. Witam - dziękuję ci za to że ładnie napisane -                                                                                    Pzdr.uśmiechem. @andrew - @Natuskaa - @Benjamin Artur - @MIROSŁAW C. - @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka - dziękuję wam serdecznie - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...