Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzie znajduje się koniec żywoleja?

Wpadam coraz głębiej.

Czerwona skóra na moim cioleju.

Nie mam pojęcia, gdzie głębić dalej?

Jaki kierunek mam obrać?

Żółć na skórze wyrosła mi jak zielona trawa na łące.

Kwiaty tańczą i mnie podkręcają.

Nie mam pojęcia.

Czy ja marzę?

Może.

Skok w głęboki olej powinien mi pomóc.

Sen, a raczej koszmar zniknie na zawsze.

 

*żywolej = żywot

*Ciolej = ciało

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy wiesz, że w staropolskim żywot oznaczał brzuch (stąd w tłumaczeniu pozdrowienia anielskiego ostało nam się "błogosławiony Owoc Żywota Twego"). Czytając to w ten sposób, z Twojego olejowego wysmażania wychodzi nam trochę takie masło maślane, moim zdaniem. A może można było to napisać prościej i przystępnej. Bez potrzeby tłumaczenia czytelnikowi autorskich intencji.

Pozdrawiam.

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@monon

 

Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba

@Sylwester_Lasota

 

W Twym ostatnim dziele

Błąd się nie ściele.

W Twym ostatnim liryku

Błąd ortograficzny

Jeden tylko jak świeca

W świeczniku.

Piszę to przy okazji, żeby 

Monon nie zbijać

Z pantałyku.

Żebym 'zdąrzyła'

Nie odebrać jej nadziei

Na poetycki laur

W przedbiegu, bo...

Bo Żywolej i Ciolej

To nowotwory 

Wprawdzie mało estetyczne

Acz zbliżone do pięknego

Słowa soleil.

Prowokacje artystyczne...

 

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Alicja_Wysocka, no i ciekawostka, jak wrzucam jakieś swoje stare teksty, które na tym forum zostały przeczytane czasami kilka tysięcy razy, to też ze słuchu wyłapuję jeszcze jakieś błędy :))), bo AI zaśpiewa tak, jak mu się napisze... przeważnie :)))

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, ale literówek już nie poprawi.

No i czasami gubi się w polskiej wymowie.

I wtedy czasami pomaga takie niepoprawne pisanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (normalnie stacjonujące w zachodniej Polsce) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Polski z więziennych murów (z więzienia w Rawiczu, gdzie wówczas więzieni byli Żołnierze Niezłomni z Armii Krajowej) na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? Odpowiedź na to jest zawarta w świetnym i arcyciekawym wywiadzie z panią dr Ewą Kurek, do którego obejrzenia gorąco zachęcam. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut (dosłownie do 28 minuty) na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...