Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak. Nie ma łatwych odpowiedzi, są tylko prawdziwe. Zaglądanie w głąb siebie boli. Sprawdzałam . Dziękuję za komentarz,  pozdrawiam. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, wszyscy nosimy Personę .Czy jesteśmy gotowi ? Nie wiem. Można zdzierać swoją maskę kawałek po kawałku, naklejając plaster.  Dziękuję,  że zajrzałeś i za komentarz. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dziękuję Ci za like i za komentarz.  

Też się już nad tym zastanawiałam .

Łatwo założyć .Trudniej pamiętać, żeby ją zdjąć.Nurtuje jednak odpowiedź na pytanie czy osoba w masce i bez niej będzie taka sama ?

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Świetna inspiracja .

Myślę, że masek nie wkładamy jedynie dla kasy.  

Udajemy w masce, że wszystko gra, kiedy chcemy ukryć swoje prawdziwe emocje.  

Myślę, że nie każdy kalkuluje, czy mu się to opłaca. Czasem maska wydaje mi się być też plastrem na ranę.  

Pytanie brzmi: kogo zobaczymy po jej zdjęciu? 

Czy nie prościej żyć bez niej? 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Byłoby gdyby na świecie panowała powszechna akceptacja dla różnorodności, ale tak nie jest, bo nie jesteśmy aniołami.

Zatem trzeba zakładać maski by pasować do wymagań kulturowych, społecznych religijnych, środowiskowych, klasowych, płciowych, a także indywidualnych w relacjach osobistych.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tęsknię.

Nie za Tobą .

Za sobą wtedy,

Gdy jeszcze wierzyłam 

W ideały, które były moje.

Tęsknię .

Za smakiem bezczelnego sarkazmu,

Papierowych ludzi jeszcze nie było,

Byłam ja - bez masek ...

Byłam z krwi, zmęczona,

Głupia, ale żywa...

Świat pachniał nadzieją.

@Rafael Marius Czy da się jednocześnie nosić maskę  i czuć się sobą ? 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @jjzielezinski Zgrabny !! 5
    • przyznaję, że, jak to zabawnie nazwała mama, fukałem. przez całe lata, dzieciństwo z przyległościami, wycinałem z papieru żołnierzy, potwory, wszelaką mutantozę. nigdy nie byli przedstawiani en face, zawsze z profilu, niby postaci ze staroegipskich malowideł. ich ręce były spiczaste, oczy – skośne, pyski – podłużne, a dłonie domyślne, podobnie, jak zabijający ich laserami-blasterami, jedyny sprawiedliwy bohater, obrońca świata i wszystkich jego galaktyk, którego nie wycinałem, bo i po co. był on widoczny jedynie w wyobraźni. i biegało się z papierowymi monstrami w dłoniach, wygwizdując-wyświstując odgłosy wystrzałów, robiąc wdzziuw-wdziuuw. papier, z jakiego wycinałem szkarady, powinien być w miarę gruby, z gazet wychodziły niestabilne w moich oczach, za miękkie, by się nimi bawić, słabiaki-mutanciaki. w wakacje przefukiwałem (znów – określenie nadane przez mamę) nieaktualne już zeszyty, a nawet podręczniki szkolne (czemu mi pozwalano   – nie wiem). chlastało się nożyczkami mamine książeczki z rozwiązanymi krzyżówkami (trochę za cienki papier!), kalendarze (dobry papier!), było się stwórcą. mniejsza o to, że bestii. tak się zastanawiam (nostalgia znosząca poczytalność?), czyje imię nadano sowchozowi, gdzie obecnie tyrają moi wielkozębi ludkowie z papieru, w jakim wymiarze znajdują się pola, które orzą pługi ciągnięte przez krokodylokształtne indywidua. bo przecież oni wszyscy muszą gdzieś istnieć. nie może być inaczej.  
    • „Broń palna jest ciężka”
    • @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję!  Dokładnie tak, zwierzęta często wyprowadzają ludzi na "prostą" po trudnych przeżyciach.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @LessLove   dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      O ! Dwa razy ? faktycznie… się nie starzejesz I grzeszysz…grzeszysz @LessLove ! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...