Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W ostatnim czasie zauważyłem, że autorzy wstawiają swoje teksty do działów niemających nic wspólnego z samą treścią. Zastanawia mnie, czemu to służy, bo działy są klarownie oznaczone, więc trudno o przypadek. 

Opublikowano (edytowane)

@Marek.zak1 dobrze, że zainicjowałeś taką dyskusję;

o ile wstawianie eseju czy opowiadania w dziale wiersze gotowe moze być irytujące, o tyle współczesny wiersz, który ma cechy prozy, ale też cechy liryki i formalnie podzielony jest na strofy, powinien zostać w dziale wiersze. A jak piszą Dycki czy Sosnowski? Co powiedzieć na ich wersyfikację i na neologizmy?

 

@Marek.zak1 co do haiku, w działach krótkich form stagnacja:(

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zapewne pochlebiam sobie, że "Trzydzieste trzecie niebo" jest miniaturą poetycka, ale tu nie ma działu poetycka proza, więc odważyłem się złamać świętość działu. Mogłem połamać tekst na strofy i wstawić do wierszy, ale nie miałem serca.

 

Idealny dzień dobrze rozpocząć

godzinę przed świtem.

Najlepiej od miłości,

od własnych imion,

które stają się pierwszym

krokiem w nieznane.

 

Za oknem robi się niebiesko

i czas zaczyna płynąć

przy rozmowach o chmurnych rzekach,

leniwie drążących koryto nieba.

Upajam się zielenią herbaty

i twoim towarzystwem,

które jest drogą bez powrotu.

 

Nie wracam do starych uczuć,

do dawno przebrzmiałych zdarzeń.

 

Wybacz, że nie wstawiłem tego do prozy.

Opublikowano (edytowane)

@Marek.zak1 zrobię dygresję- to eksperymenty. Eksperymentatorem był też Norwid. Tylko jego nowatorstwo polegało na używaniu tak dużej ilości neologizmów, że na uniwersytecie jest katedra i dział nauki- norwidologia. Powstają słowniki. Humaniści zachwycają się nim. Ale są i tacy, którzy mówią, że jego twórczość to totalna porażka. Że ta poezja jest nie do czytania, nie do rozszyfrowania jak sfinksowa zagadka.

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
    • Młoda Japonka z Osaki Hoduje w piwnicy robaki  W nocy je wyjmuje  Na targu handluje  Kupują je wilkołaki.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...