Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiatr zakochał się w jabłoni

gdy się uśmiechnęła kwiatem

a był lekki i bezwstydny

brał do nieba każdy płatek

 

czy się mogła jakoś bronić

kiedy muskał jej ramiona

wtedy zrywał jej okrycie

kradł różanobiały woal

 

rozszamotał się w gałęziach

gdy świt spostrzegł modroszary

już miał splątać i zamotać

lecz odleciał podrapany

 

lecz za moment znowu wrócił

bo przypomniał sobie w chwilę

że za wiatrem kwiat nie gania

wie to każdy odkąd żyje

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...