Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Cóż, nie przemyślała, a zatem poddała w wątpliwość wszelkie harce, nawet te arcy i zwłaszcza te arcy. Expressis verbis wybrała pragmatyka domowego, a nie wyższego teoretyka zabawy. Być może jest czymś przyjemnym snuć plany jak nić Ariadny, ale istotą jest wprowadzić je w życie i zakorzenić w realiach, a potem rozkoszować się ich podlewaniem, innymi słowy pielęgnacją. Lepsze to całkiem od przymierania z nadmiaru abstrakcji na temat przypuszczalnych atrakcji, które do skutku dojść nie mogą.

 

 

Warszawa – Stegny, 04.04.2026r.

Opublikowano

Po niedanych doświadczeniach tak nierzadko bywa, a przytoczę w temacie własne powiedzenie: lepszy nudny, niż trudny. Zapewne nie jestem pierwszym, który to wyraził, ale nigdzie go nie spotkałem. Życzę pogody ducha, bo wszystko inne to jedynie narzędzia do jego osiągnięcia. M

Opublikowano

@Leszczym

 

Oto pochwała konkretu - niemodna, a jakże potrzebna.

 

Lepiej podlać to, co już rośnie, niż zachwycać się w myślach ogrodem, który istnieje wyłącznie w głowie. Wiersz brzmi jak rada starej, mądrej osoby, która widziała już niejednego marzyciela umierającego z abstrakcji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
    • Młoda Japonka z Osaki Hoduje w piwnicy robaki  W nocy je wyjmuje  Na targu handluje  Kupują je wilkołaki.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...