Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ściana dymu sunie zasysa powietrze
ptaki ulatują z krzykiem w przejrzystą dal
owady powolnie smażą się w ukropie
gore łąka od brzegu stawu aż po las

 

wzbija się kurz do nieba modli każdy płomień
wiatr podpalacz zasnuwa chmury czarną mgłą
skupiony nabrzmiewa knuje w zbożu podmuch
wkrótce ogarnie szaleństwem korony brzóz

 

od wschodu idzie deszcz jak żałobny kondukt

wnet pierwsze krople ostudzą spaloną darń
lecz od tego ognia nic już nie ucieknie
gore łąka od brzegu stawu aż po las

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...