Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

całowałeś 

obfitą krągłość mego brzucha

pieściłeś blade ciało

urabiałeś rękoma

jak ciasto na chleb

 

zachwycała cię delikatność mojej skóry

w rozlanej bieli

nasze ciała i myśli przenikały się wzajemnie

 

podobno mnie kochałeś

a ja zarżnęłam uczucia w sobie

 

chyba nie umiem

nie tęsknić za tobą

Edytowane przez Deonix_ (wyświetl historię edycji)
  • Deonix_ zmienił(a) tytuł na Reminiscencja
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

@Deonix_

 

Świetny wiersz! 

Pierwsze dwie strofy są niezwykle zmysłowe i namacalne - metafora wyrabiania ciasta na chleb to piękny, fizjologiczny, a zarazem pełen czułości obraz akceptacji ciała. Tym mocniej uderza przedostatnia zwrotka i użycie brutalnego słowa "zarżnęłam".

To doskonale oddaje dysonans między bliskością ciał a destrukcją uczuć we własnej głowie. Brzmi jak tęsknota za czymś, co zniszczyło się na własne życzenie.

Przejmujący!  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...