Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Trzeci u(po)twór z cyklu "Echo" link do piosenki poniżej:

 

 

Księżniczka zapłakała

Zapłakała wiecznie śpiąca

Nieomylny znak nam dała

Woda nad jeziorem wrząca

 

Woda wrząca, wiatr wieść niesie

Wojnę, ból przyniesie

Wiatr zawiewa, woda wrze

Zapłakała piękna w śnie

 

Płacze w śnie księżniczka

Zgaśnie słońce, zapali wieżyczka

Pęknie łoże, kamienna płyta

Śmierć niechybnie nas powita

 

I kamienne łoże pękło

Wojna to i piekło

 

Ach, zbierajcie się ludzie

W śnie księżniczka płacze

Dusza wnet z niej ujdzie

Więcej nie zapłacze

 

Ach, kapłani, księża, święci

Słońce już zachodzi

Więcej niebem nie poleci

Wojna, wojna ból urodzi

 

Zapłakała w śnie – Boże mój

Piękna łka, marny los

Zapłakała, płacze w głos

Żałoby przyszykujcie strój

 

Treny, treny, ach, śpiewajcie

Treny smutne

Śmierci oczy powitajcie

Sny okrutne

 

To rycerza sen się ziścił

Wojna – znikła miłość

Śmierć wygrała nam na złość

Zamek złoty przyśnił

 

Nic nie winien, to tych dwóch

Ach, sen, sen – znów i znów

 

Edytowane przez Stukacz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Stukacz

 

Ujęło mnie to połączenie delikatności śpiącej księżniczki z brutalnością wojny i śmierci. Zakończenie o rycerzu i "tych dwóch" zostawia intrygujące niedopowiedzenie - czy to fatum, czy ludzka wina?

 

 Dobrze budowane napięcie poprzez powtarzający się motyw wrzącej wody i pękającej kamiennej płyty.

Bardzo mroczne ,  rytmiczne  - po prostu fantastyczne! 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...