Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wiersz niezwykle refleksyjny, świetne metafory i poetycko bardzo dobry- uważam, że jesteś wyjątkowym człowiekiem, bo jesteś dzieckiem Bożym i  to przekonuje mnie o naszej tożsamości, a nie modne idee, które mnożą się bez liku, byśmy o tym zapomnieli...pozdrawiam serdecznie*
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ciągle jakieś sugestie i dyskredytowanie  a to: narracja ruska, bajeczki, zmyślone Niemcy okazali swój szacunek do Polaków w Berlinie pałując, łamiąc żebra profanując krzyż. Kim ty jesteś jakiś jurgieltnikiem z gazety wyborczejJ Kończę dyskusję i zamykam temat.
    • Pięknie i subtelnie. Mało słów, a zostawia dużo miejsca na własne przemyślenia...pozdrawiam serdecznie*)
    • przeszłość była różowa, wszystko tętniło życiem i wydaje się, że zapach lip był latem oszałamiający, a lemoniada orzeźwiała w te upalne dni. sięgam w złote wspomnienia, gdzie wspólna praca przynosiła nam radość, i pieśni roznosiły się echem po zmierzchu. te same cele i dążenia zataczały kręgi. bezcenne były ludzkie więzy.   dziś świat zwariował na własnym punkcie. powoli nikną wartości, pozostają słodkie marzenia w zamkniętych walizkach, bo gdzieś tam, przy końcu drogi, zaskoczyła nas śmierć. selfie i ten sztuczny uśmiech na fejsie źle wygląda. zerkając w lustro, nadymane ego wzrosło, ale pustka w sercu pozostała. stale rosną podziały, codzienna gonitwa za tym, co ulotne. próżność wyrwała czułość serca. kręcimy się wokół siebie, tak bez przerwy i mocno, a życie upływa na lajkach. co z tego, że pięknie śpiewa ptak, że cudne wschody i zachody codziennie wyglądają inaczej, kiedy my sami nosimy nos zwieszony na kwintę.   czy świat stanął na głowie…? stajemy na rzęsach, aby dobrze wypaść w ludzkich oczach. pokonujemy morza i oceany, lecz nie potrafimy w sobie pokonać dumy, aby być w szczerej relacji z drugim człowiekiem. pogrzebane przyjaźnie muszą otrzymać nowe skrzydła. dopiero wtedy powróci obrazek z tęsknych dni…
    • udany limeryk...Janek wziął powiedzenie „stracić głowę” zdecydowanie zbyt dosłownie...pozdrawiam z uśmiechem*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...