Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobranoc 

 

Nadchodzi ciemna i cicha noc,

wydawałoby się że łatwo pogrążyć się w głębokim śnie,

jednak nie mi to pisane,

bo odwiedzasz mnie każdej nocy,

i mimo upływu miesięcy,

zasiadłeś mi głowie, jak demon,

który chce cię opętać i pozostawić rany na zawsze.

 

Ale w pamięci zapisały mi się spokojne noce,

kiedy kołdra miło grzała moje ciało,

a poduszka była miękka niczym owieczka,

w mej głowie stosy myśli układały się w nicość, bo życzyłeś mi dobrej nocy,

tak jak rodzic tuli dziecko do snu po koszmarze, tak samo ty zmieniałeś kolory rzeczywistości tym prostym słowem.

 

I było mi tak jakby ktoś każdej nocy również myślał o mnie,

że może to ja tym razem zasiadłam w czyjejś głowie, ale nie tak na chwilę, tylko na stałe.

 

Jednak potem te niby nie straszne noce zamieniły się w piekielnie mroczne,

bo myślałam o gwiazdach,

lecz one nigdy nie myślały o mnie,

tak jak ty, zapomniały o duszy dobrej.

 

Jednym słowem zmieniałeś moje koszmary w niebywałe sny, bo mnie tam kochałeś 

i było mi z tym dobrze, bo sen zaczął koić me rany, a nie je pogłębiać.

 

Kiedy przestałeś, w nocy na zegarze widziałam już bardzo późną porę, jednak z

bólu w moim sercu wypływały myśli, przez które me oczy się nie zamykały i okazało się że spędziłeś mi sen z powiek.

 

Noce dla innych ciche, dla mnie stały się zatrważająco głośne, bo nie daje mi spokoju myśl, że może znów wypowiesz słowo, dzięki któremu spokojnie zasnę,

ale tylko może.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...