Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Zmieniamy się w koty
gdy budzą ptasie głosy
mruczymy w pościeli

palimy papierosy


Między piątą a szóstą
zaspani w ogrodzie

tropimy ślady szczęścia

w fusach po kawie

 

Myśl cicha jak myszka
okręca się na ogonie
że będzie taki zawsze

świat bez napisu koniec

Bóg zbawca z saszetki

wiesza zasłony chmur

aby zazdrosne anioły 

nie pogubiły piór

 

Heraklit drapie piórem

Wiersze za uchem pchły

Stracony czas nie płynie

Z Efezu płyną łzy


Miau miau na zawsze
taki sam jest każdy cień
chodzenie po ogrodzie
pisanie i kochanie

 

Aż nagle zgrzyt i walka

rzucono nam wyzwanie
charakter pisma inny
z urzędu jest wezwanie

 

 

 

Opublikowano

@Poet Ka Rzecz jasna. Rzeczywistość w konfrontacji z marzeniami o zatrzymaniu szczęśliwego czasu. Skoro się podoba, to proszę podaję więcej. Program robi tylko szorty, dlatego tak pocięło.

 

 

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Świetna strofa:)   

 

Wiersz się przeczytał i właśnie, że płynie:) Lubię nawiązania, a tutaj takowe znajduję i własnie te odniesienia dodają soczystości i głębi. Pozdrawiam.

Opublikowano

@tetu

 

Myślałem, co by tu jeszcze upchnąć w piosence. Szukałem skojarzeń na temat eksplorowanego do bólu tematu, jakim jest zatrzymanie czasu, by zakochani mogli forever. Do głowy mi wpadł Heraklit i jego "wszystko płynie". Wiem, nie muszę tego tłumaczyć. "Stracony czas" też mi się podoba. Fakt - najlepsza strofka :)

Pozdrawiam razem z kotem. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Piszesz tak jakby nie było już granicy między życiem a snem i śmiercią. Jest spokój. Najczęściej, gdy działa wytłumienie przez leki. Wierzymy, że to tylko przejście. Ja wierzę, bez tej wiary trudno byłoby mi się z tym pogodzić. Jutro akurat jadę do pani z rakiem. No i na pewno chciałabym dla ludzi takich jak ona takiego spokoju, ale nigdy niczego ponad i wyprzedzając.  Bo człowiekowi nie wolno decydować, kiedy ktoś pokonuje te barierę, a kiedy jeszcze wraca. Rudzik niech będzie zawsze wyłącznie prawdziwy. Miłego dnia

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • zwróciłaś mi uwagę, kochanie, że nawet  w wierszach miłosnych – mrok, którego nie mogę/nie chciałbym się wyzbyć.   masz całkowitą rację. ale pójdę dziś w głębsze draństwa, grotechę i kuriozalność,  stworzę coś nie o nas:  zalążek bajki o post-parze, jaką są... ślady  po rozkładzie zwłok, ludzkie kontury wżarte w klepki parkietów.   Romeo i Julia z tego samego bloku. para samotnych staruszków, którzy nie lubili się za życia. zmarli w krótkim odstępie czasu. trochę minęło, nim ich znaleziono.   on gnił na trzecim piętrze, ona  dekomponowała się na parterze.   zabrano ciała. jeszcze nie weszły ekipy sprzątające. patrz: oni spieszą się z czułością, obejmują się w swoistej podprzestrzeni, tyleż brzydkiej, co mistycznej kraince. czas nagli, trzeba nacieszyć się sobą, póki nie ma  panów w białych kombinezonach.   turpizm? raczej bajka o jo-jo, drogocennym, bo z litego mięsa, po którym, gdy się urwie, nie będzie potrzeby płakać, obwiąże się tylko gałki oczne gałązkami jałowca,  tak, by było cierniowo.
    • @Berenika97Serdeczne dzięki @iwonaroma W Opolu raz pewien Jerzy wieczorem poszedł do wieży. Jerzemu na głowie włos zjeżył się, bowiem bardzo się bał nietoperzy. @obywatelDzięki za limerykową odpowiedź :)
    • Dziękuję @piąteprzezdziesiąte I każdemu pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...