Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Tak mnie muli, choć tuli ten monolog owej pięknokształtnej i wysokobarwnej Uli, że wręcz zaczynam tęsknić do meneli, do żuli, do szerokich ulic, do kawalkad otwartych przestrzeni, do mętnych wrażeń i do pejzaży niemałych ryzyk. Mawiają przecież, że raz się żyje. I sobie myślę, że a niech to wnet bimber trzaśnie, zanim zasnę, zanim zasnę...

 

 

Warszawa – Stegny, 26.03.2026r.

Opublikowano (edytowane)

@Leszczym

Mam nadzieję, że Kolega się nie obrazi za twórczość pod miniaturką.

 

Jeśli o nią chodzi, to zastanawia mnie dlaczego tulenie Uli sprawia, że peel tęskni 'do meneli do żuli'. Co takiego jest w tuleniu Uli? Jaka relacja ich łączy tak naprawdę? Czy będą razem? Czy będą postaciami z Szekspira? Jak potoczą się losy bohaterów?

 

 

 

 

dlaczego powinniśmy przegrać baraże

 

przestałem oglądać reprezentację
po przegranej trzy dwa z mołdawią
do przerwy dwa zero komentatorzy
mówią o supremacji a ci nam wbijają
w drugiej trzy gole ale to nie jest powód

 

nasze występy w ostatnich finałach
pokazują że nie tylko nie umiemy grać
w piłkę na poziomie reprezentacji
ale po prostu nie mamy mentalu
i charakteru przypomnijmy zatem

w skrócie żeby mniej bolało

 

jak argentyńczyków w katarze 
błagaliśmy żeby nam nie strzelali
trzeciego gola mając meksyk na karku

albo jak kasę w szatni
chłopaki rozdawali to już nie rozwinę
gdy kładli się na murawie z japonią

 

zawsze o łut szczęścia

bez wielkich porywających meczów

jak z lat siedemdziesiątych
boomerzy to jednak

mają szczęście w życiu

 

 

Edytowane przez hollow man (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@hollow man W czasach ustrojowo dziwnych i piłka nożna nabiera nowych wymiarów, bardziej politycznych bym powiedział. Martwi mnie to, ale nic nie jestem w stanie poradzić. Z Albanią wygrali, zobaczymy jak ze Szwecją. Ale wstępnie raczej stawiałbym, że i Szwecję pokonają. Ale zobaczymy :)

Opublikowano

@hollow man Owszem tak, ale piłka nabrała nowych wymiarów i jest dodatkowe pytanie co światu, w tym piłkarskiemu bardziej by odpowiadało, czy Polska, czy Szwecja w turnieju. Pytanie polityczne też jak najbardziej. Zdaje się dla Szwecji nie gra już Ibrahimowic, a my dalej mamy Lewandowskiego. Mamy Zielińskiego, mamy 3 zawodników FC Porto, w tym talent Pietruszewskiego. Jest Zalewski, jest Cash, są jeszcze inni, moim zdaniem, co będzie niebawem zweryfikowane i oby nie brutalnie, mamy jakby więcej kart.  

Opublikowano

@hollow man Wiesz, widziałem. I spojrzałem sobie na niektórych zawodników Szwecji, duzi gracze z dużych klubów, angielskich na ogół. Może być ciężko. Może się nie udać, ale w moim przekonaniu szanse są i to niemałe. Ja w ogóle odbieram Polaków na płaszczyźnie wiary, jeśli wierzą, że się uda mogą napędzić przynajmniej strachu każdemu, jeśli nie czują gry grają gorzej od Węgrów i wręcz niemalże blamażują. Myślę, że kursy bookmacherów są rozsądniejsze od moich wypowiedzi, ale ja akurat naprawdę uważam że szansa jest jak najbardziej. Wtorek nas "rozstrzygnie" :)) 

Opublikowano

@hollow man Polska liga siatkówki jest absolutnie topowa. Liga piłkarska jest raczej słaba, ale jakby tak porównywać to i szwedzka nie jest najmocniejsza. No zobaczymy. Czynników też jest bardzo dużo. Ale u nas, u Polaków dla mnie osobiście kwestią kluczową jest to właśnie wewnętrzne przekonanie, coś w rodzaju wiary, mental. Ostatnio z tym jest jednak wyraźnie lepiej, poprawiło się. Jak on jest na odpowiednim poziomie zaskoczyć możemy prawie każdego. To komunał być może, ale akurat Szwecja jest w zasięgu naszych piłkarzy. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Eros

      Pojęcie erosa znane było starożytnym Grekom. Dotyczyło sfery intymnej człowieka. Przez jednych był on uważany za ducha, przez innych za boga. Niektórzy jednak widzieli w nim moce ciemności. Podzielili erosa na dwa rodzaje: erosa wszetecznego i erosa niebiańskiego. Eros wszeteczny dotyczył wszelkich form współżycia seksualnego: heteroseksualizmu, homoseksualizmu, biseksualizmu, pedofilii, zoofilii, itp. Był uważany za złego ducha, przyczynę wszelkich nieszczęść, chorób wenerycznych, zbrodni, okrucieństwa. Eros wszeteczny był przyczyną erotomanii, uzależnienia od seksu, upadku moralnego wielu, złych skłonności. Zanim został tak nazwany, znany był od początku istnienia ludzkości, jako „tabu”. Niektóre plemiona pierwotne, charakteryzujące się strukturą władzy matryjarchalnej czy patryjarchalnej bały się intymnej sfery człowieka i dlatego określały ją mianem „tabu”. Nie wolno było mówić na tematy erotyczne, gdyż mogło to rozgniewać niepożądane, złe duchy. Eros wszeteczny charakteryzował się pożądaniem najniższych elementów formy ludzkiej egzystencji, tj. ciała. Natomiast eros niebiański, to taki rodzaj popędu, który skierowany był ku jakiejś istocie wyższej, jakiemuś demiurgowi, jakiemuś bogu zamieszkującemu niedostępne człowiekowi niebiosa. On pociągał żywotne siły, żywotne „soki” ku bliżej nieokreślonej sfery niebiańskiej, gdzieś ponad głowami ludzi, ku kosmicznej rzeczywistości. Ludzie chcieli pogodzić się z bogami i uświęcić erosa. Małżeństwo dwojga osób różnej płci było błogosławione przez bogów aby było płodne i dobre, aby było miłe bogom, uświęcone, poświęcone, i przynosiło wszystkim pożytek. Ale byli też tacy ludzie, którzy uważali, że eros (ogólnie) nie ma ani Dobra ani Piękna. Ponieważ nie posiada w/w atrybutów lubi stroić się, przyozdabiać, przypodobać się, ponieważ gdyby miał Dobro i Piękno nie musiałby tego robić. Szuka Dobra i Piękna ponieważ sam go nie posiada. Ludzie podzielili rozkosze na te pozytywne i te negatywne. Rozkosze pozytywne to rozkosze umysłu. Rozmaite zagadki matki nauk jaką jest filozofia są nieustającym poszukiwaniem Prawdy, rozkoszowaniem się takim poszukiwaniem Prawdy. Rozkosze negatywne, rozkosze ciała, przynoszą często cierpienie, chorobę, a nawet śmierć. Cieleśnicy lubują się w takich rozkoszach, nieprawdziwych, pozornych. Miłośnicy ciała nie zaś Ducha. Natura rozmaicie obdarza erosem poszczególnych ludzi. Jednych darzy bogato innych skromnie. Każdy musi rozeznać się indywidualnie czy jego osobę natura obdarzyła płodnością, czy raczej skromnie, tylko zdolnością płodzenia. Ponieważ eros to największy blagier pod Słońcem, trzeba uważać aby nie ulec gloryfikacji i banalizacji erosa, trzeba uważać aby nie przypisać sobie obfitych darów natury w tym względzie, mając w rzeczywistości tylko skromne uposażenie. Rozpoznanie tego stanowi pewną trudność, szczególnie wtedy, gdy ten świat narzuca nam ślepotę w tym względzie z powodów merkantylnych. Zaprzepaszczenie roztropnego rozporządzania własną energią erotyczną może prowadzić do katastrofy życiowej. W chrześcijaństwie mamy dwa sakramenty odnośnie erosa niebiańskiego: sakrament małżeństwa i sakrament kapłaństwa. Nie ma sakramentu dla erosa wszetecznego. Eros wszeteczny jest penalizowany. Biorąc pod uwagę powyższe wydaje się, że słusznie. Istnieją różne sposoby na łagodzenie popędu erotycznego, a nawet jego wyeliminowanie. Jednym ze sposobów jest tzw. „cnota wstrzemięźliwości”. Cnota jest wiedzą. Cnoty można się nauczyć. W cnocie trzeba się nieustannie ćwiczyć. Wystarczy nieustannie obrzydzać sobie pokusy, grzechy wynikające z pożądania erotycznego aby go opanować. Bywa, że eros wszeteczny jest trudny do opanowania poprzez ćwiczenia, umartwienia, posty. Można wtedy sięgnąć po farmakoterapię aby zawładnąć tą niepożądaną energią erotyczną dla poprawy „jakościowej” życia moralnego. Eros wszeteczny ma policzalną liczbę form. Jedną z nich jest polucja (zmaza nocna). Przeważnie towarzyszą jej sny o treści erotycznej. Stanowi to jedyną formę erosa wszetecznego, wolną od wyrzutów sumienia i jest zupełnie nieszkodliwa. Współczesny świat proponuje „uwolnić” człowieka od wszelkich zahamowań w erosie. Chce wmówić człowiekowi, że istnieją związki erosa wszetecznego z cywilizacją łacińską, którą należy odrzucić aby być bliżej natury. Tymczasem wiemy, że najbardziej naturalny to jest nawóz. Współczesny świat nie jest wolny od ideologii w sprawach erotycznych. Jedną z nich stanowi ideologia gender. Wedle tej ideologii człowiek ma do wyboru wiele rodzajów płci, a płeć to przejaw kultury nie zaś biologii. Większego kłamstwa w historii takiej pseudonauki jeszcze nie było.

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach

  • Popularne aktualnie



×
×
  • Dodaj nową pozycję...