Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Myszolak akurat jestem nałogowym herbatnikiem i z herbatą powiem Ci, że bywa różnie...

Czasem chce się takie wrzącej, że sama para ogrzewa i języka nawet się nie da zanurzyć, czasem dobrze ciepłej, ale przełykalnej, czasem letniej.... a czasem zimnej, tzw. z dnia wczorajszego ;)

Temat... rzeka herbaty haha

Fajne ujęcie i dobrze Ci idzie w męskiej narracji! :)

Opublikowano

@Myszolak

 

Jest w tym wierszu coś, co sprawia, że czyta się go powoli, jakby za szybko można było coś uronić. Te metafory - wazon, poduszka, stygnąca herbata są całą historią. Każda z nich mówi coś innego o tym, czym można być dla drugiego człowieka. I to napięcie między byciem blisko a byciem odrębnym - "oddech, który nie należy do mnie" - jest uchwycone tak precyzyjnie, tak prawdziwie. Naprawdę świetny tekst.

Opublikowano

@Czarek Płatak Tak, to jest naprawdę szokujący moment, gdy uświadamiasz sobie, że wcale nie było żadnego magicznego złączenia dusz... Dziękuję za podzielenie się :)

 

@Alicja_Wysocka Dziękuję :) A czasem jest taka ściana, której niczym nie da się przebić...

 

@Berenika97 Tak, fajnie, że zauważyłaś w tym jakąś historię, chyba faktycznie nią jest. Bardzo dziękuję :)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...