Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
[Tinie Tylickiej]

Są na tym świecie takie dusze,
dla których ziemia jest za mała,
więc szukać mogą własnych wzruszeń
tylko po drugiej stronie ciała.

Wzrok mają spity wciąż błękitem,
a mgła pod nogi im się ściele.
Przez betonowe prą ulice,
jakby stąpali po kościele.

I nawet żądze tego świata,
co w wargi im wsiąkają czasem,
to deszcz, co chciałby w dół zbić ptaka,
lub wiatr, co trąca tylko lasem.

Częściej niż tutaj są już w raju,
więc trudno w ziemię jest im wierzyć.
Ci święci asfaltowych gajów
i ci asceci - bez ascezy.

Lecz - jeśli Boga nie ma wcale?
Żałobne będą po nich cisze.
I takie niewybrzmiałe żale,
których świat nie ma prawa słyszeć.

[VI 2005]
Opublikowano

Wiesz, Julio, mnie takie rymy ostatnio pociągają: pewnie dlatego, że piszę pod muzykę. Inna sprawa, że ciągle tą samą, choć niezwykle liryczną - piosenka zespołu Gościniec do "Między nami nic nie było" Asnyka. Wpadło w ucho, świetnie się nadale do takich lirycznych wierszyków. Polecam :)

Może się po prostu przerzucę na trochę na inne melodie ;)

Dzięki Wam obu.

Pozdrawiam, Antek :)

Opublikowano

Świetnie się czyta - śliczna dziewiątka! Co do rymów, to fajnie, ale jakoś wciskają sie jakieś banalne: ściele - kościele itp. Odnosi sie też wrazenie, że czasami rymy rządzą treścią, choć to wcale nie razi. Świetnie natomiast dobrałeś słowa, widać dobitnie w ostatniej zwrotce. Mnie się podoba, to nie jest ideał (czy jest taki?), ale robi wrażenie. Gratuleuję i pozdrawiam.

Opublikowano

Muszę powiedzieć, że one mi też, te rymy, nie dawały trochę spokoju: wiadomo, jak je ułożyć w pary, to robią kiepskie wrażenie. Ale myślę, że na rymach dokładnych zyskuje bardzo śpiewność tekstu - jakby to zagrać na gitarze, to da się zaśpiewać :) Czasem trochę musiałem zaginać - jak zwykle zresztą, wiadomo ze wiersz jest wypdkową zamierzeń i możliwości :)

Cieszę się, że słownictwo się podoba - dla mnie to w sumie chyba najważniejsze w wierszu, poza treścią. Ważna ta estetyka po prostu, za dużo czytam Staffa :)

Pozdrawiam, Antek

Opublikowano

Ja pierwszy raz widze jakiś Twój wiersz na żywo. Powiem szczerze, że właśnie chyba dzięki Tobie (jesli moge sobie na taką formę pozwolić) przyssałem się do tego właśnie forum. W tonach przeczytanych tu wierszy dopadłem "entliczek pętliczek" - przebłysk geniuszu - baardzo gratuluje tego osiągnięcia. Chylę czoła przed warsztatem. Choć odnośnie tamtego wiersza miałbym jescze kilka pytań (zamieszcze je pod nim jutro, więc proszę grzesznie byś tam zajrzał:)).

Ten jest za to troszke kulejącą merytoryką z dobrą dyscypliną metryczną. Niczym więcej.

Pozdrawiam
entuzjasta:)

Opublikowano

„których świat prawa nie ma słyszeć.”
sugeruje, że piszesz o jakimś „świecie prawa”, lepiej „świat nie ma prawa”
pisanie pod muzykę wcale nie narzuca takich rymów;) to raczej ułomność tekściarzy narzuca (hehe) :P
nie kupuję treści — formę nawet
pozdr

Opublikowano

Oscar: Oczywiście, że forma na "Ty" jest odpowiednia, ja jestem od Ciebie o trzy lata młodszy :) Jedynie mój pseudonim jest z innej epoki. Na pytania odnośnie "Entliczka..." chętnie odpowiem - szkoda, że ten się nie spodobał. Możliwym jest, że merytoryka kuleje: z pewnością jestem subiektywny, z pewnością duże jest prawdopodobieństwo, że się mylę w osądach. Może następnym razem :)

vacker: "prawo" poprawiłem. Autor zaznacza, że potrafi rymować inaczej - może rzeczywiście trochę poszedł na łatwiznę :P Następną treść postaram się lepiej opchnąć :)

Pozdrawiam, Antek

Opublikowano

Interesująco i jak zwykle melodyjnie, czyli +. Aliści, jak zwykle, kilka czepianek:

"Spity wzrok" - Słowo "spity" ma wydźwięk negatywny. "Wzrok ich upity wciąż błękitem" - dla mnie byłoby chyba lepiej, mimo powtórzenia zaimka.
Stąpali po kościele mi nie leży i kłóci się ze słowem "prą". To tak, jakby parli po rozżarzonych węglach, albo po szkle. Prosi się o dopracowanie, ale nie mam koncepcji.
Także i wiatr, który trąca lasem, moim zdaniem jest do poprawki. "trąca" - brzmi podobnie do "trąci" - czyli nieładnie pachnie. Trąca się o coś, nie czymś. Tu możnaby: "lub wiatr, który kołysze, (potrząsa) lasem."
Pozdrawiam czynnie.
Ja.

Opublikowano

A ja miałbym wątpliwości czy zmieniać "spity wzrok"... jakoś mi wydaje się być tutaj na miejscu... I nawet ten wydźwięk lekko, w opinii ogólu społeczeństwa, negatywny jest dla mnie akuratny. Moim zdaniem po prostu mówi więcej, daje większe pole do interpretacji.

Wiersz mi się podoba. Nawet zbytnio nie razi jego "rymowankowość" (ojej!). No jest szczery i choć na siłę można by się do tych "wzruszeń", "ciała-mała", czy "lasem-czasem" przyczepić - to nie zrobię tego. Po prostu mnie nie razi w tym wierszu.

Całość jak najbardziej na plus i tym bardziej, że zdaje mi się, że rozumiem peela.

pozdrawiam serdecznie, Jędrzej.

Opublikowano

bez wdawania się w szczegóły:
rymy NIE przeszkadzają, przeciwnie dają taką fajną niewspółczesną stylizację
dzięki nim płynie się przez wiersz
pewnie możnaby jeszcze udoskonalić to i owo, tak jak w nas samych...
podoba mi się bardziej własnie przez te rymy
pozdrawiam

Opublikowano

Tyle ślicznych komentarzy, że aż było głupio przeszkadzać :)

Feralny wers, wokół którego toczyła się dyskusja na trzech forach internetowych, znalazł wreszcie swe rozwiązanie. Jak zwykle okazało się, że najciemniej jest pod latarnią, a plamka ślepa jest czasem na linii wzroku. Rozwiązanie jest tak banalne, że aż mi głupio, że dwa dni nad nim myślałem - ważne jednak, że jest i ma się dobrze :)

Jacku, myslałem o tych uwagach. Na pewno w pierwszych dwóch przypadkach chciałbym zostawić task, jak jest. "Spity" powstał, gdym odbanalizował trochę "przepity" - a że tu uduchowienie i zapatrzenie w sprawy tamtego świata przybiera czasem formę szaleństwa, to nawet jeśli kojarzy się to z alkoholem, to nic nie szkodzi. A ludzie Ci stapają jak po szkle - z taką czcią nabozną trochę, niepewnie. Ja wiem, to się kłóci trochę z prą - ale czy to nie daje takiego efektu zaskoczenia właśnie?

Natomiast bardzo zastanawiam się nad tym lasem. Bo tak: możnaby wtedy to trącać dać do wersu wyżej - lecz czym zastąpić je w wersie czwartym? "Muska" trąci grafomanią - te zaś propozycje wykluczają "tylko" a ja "tylko" rad byłby widzieć. Wiadomo: wiatr może drzewa wyrywać, chciałbym w tych wersach podkreślić, że nic nie jest w stanie zrobić omawianym tu ludziom.

to deszcz, co strącić chciałby ptaka
lub wiatr, co _ _ tylko lasem


I nadal po trochu-m w kropce :)

Dziękuję wszystkim za uwagi, pozdrawiam serdecznie
Michał :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos Bracie, niby ludzie rozumieją, że peel i autor to nie te same podmioty, ale pokusa jest zbyt potężna. Nie jestem też pewien czy 'ukrywanie się za peelem' nie jest uproszczeniem. Przecież wiadomo, że peel przemawia przez Twój aparat psychiczny. Ale interpretować wiersz twardo mówiąc 'tytakiowaki' - to jednak przegięcie. Dam przykład - zamieściłem wierszyk Black Jack. Kolega odpisał w komentarzu tymi słowy: "Ładnie o sobie". I co ja mam z nim począć jak to jest przetworzenie doświadczeń sprzed 20 lat i tamtego człowieka już nie ma? Tłumaczyć? Trudno, niech mu będzie, że dzień w dzień siedzę w kasynie czy cokolwiek tam sobie o mnie wydumał.   @Atlas Sorry, że żeglujemy już obok wiersza.    
    • Po zimnym ulewnym deszczu, Gdy spowił okolicę dotkliwy chłód, Ucichł plusk wody w rynsztoku, Zastygać począł ulicznych kałuży brud,   W starego kościoła cieniu, Przystanął bezszelestnie smutny duch, Oblicze jego cienisty krył kaptur, A zamyślił się pogrążony w smutku.   Tyleż posępny co tajemniczy, Choć wicher przeszył go mroźny, W milczeniu stał niewzruszony Starym murom nie mówiąc nic,   Samemu przybywając z przeszłości, Dziwiąc się czasom współczesnym, Choć pozostając niewidzialnym, Skrycie łzy gorzkie uronił.   Niewidzialne jego łzy, Pochmurnemu niebu się skarżyły, A przeraźliwy straszny ich krzyk, Niósł się ludzkim uchem niesłyszalny,   A ich żałosna skarga, Niesłyszalna choć głośna, Zdolna poruszyć każdego anioła, W takie oto ubrana była słowa:   ,,Każda jedna wojna... Tonie we mgle fałszu i kłamstw, Niczym zburzonego kościoła wieża, W opustoszałej wsi zapomnianej przez czas,   Przemilczane, zapomniane bitwy, Niewygodne dla rozdmuchanej propagandy Niekiedy więcej kryją o niej prawdy, Niż historycznych opracowań opasłe tomy…   W cieniu każdej wojny, Wyrastają nowe, niekiedy bezimienne groby, Posępne wdowy w czerni, Pośród szlochów wypłakują swe oczy,   Niezliczone starcia i potyczki Których nie znajdziemy w podręcznikach historii Kryją swoje wielkie sekrety, Strzeżone przez duchy żołnierzy poległych…   W cieniu każdej wojny... Politycy i biznesmeni z czystymi dłońmi, W garniturach nienagannie skrojonych, Brylują w blasku fleszy,   Gdy tymczasem w okopach, Pośród wszechobecnego cuchnącego błota, Każdy kęs chleba i każda konserwa, Na wagę są srebra i złota…   W cieniu każdej wojny, Biznesowi magnaci majątek chcą zbić, Nie licząc się z cierpieniem maluczkich, Milionów matek nie obchodzą ich łzy,   I choć poorana wybuchami ziemia, Nasiąka krwią niczym stara gąbka, Oni liczą zyski w siedmiocyfrowych sumach, Zatajając przed światem prawdziwy ich bilans…”   Gdy spomiędzy gęstej jak mleko mgły, Uliczne latarnie z wolna zaświeciły, A blask ich z początku nikły, Przez szarugę z wolna się przebił,   Duch poległego przed laty  partyzanta, Tonąc w niewidzialnych swych łzach, Nieśpiesznie począł się rozpływać, Zakryła go zmierzchu kurtyna…   Gdy przeminą kolejne wojny, Kolejne poległych żołnierzy duchy, Pochmurnemu niebu wykrzyczą swe skargi, Niesłyszalne uchem ludzkim.   I przez nikogo niezauważone, Rozpłyną się z wolna we mgle, Najcichszym nie zdradzą się szelestem, Czasem gorzką pozostawią łzę…        
    • ______________________________________________________     Puszko! Zbawczynio moja! Ty byłaś i będziesz Zawsze patronem Pio w bogactwie, jak w biedzie Wspominać mi. Zapachem już ulotnych z pomum Adami, by! Wykrzyknąć brokat liter w centrum.   Świętej straży, co dziecku chciała Częstochowa Historią na gałęzi sekrety odchować Przeznaczeniem poznania sahary przez Ojca Po upadku z trzech metrów przy straganach akcją.   Był dotyk papieskiego przepisu w jego chleb Lepiejem pierogów z gwiazd, by powstały z gleby Czas miał na poskładanie po wyparowaniu Element układanki skryty w wykładaniu.   Dzisiaj świadomy w pełni wiedzy od Zbawczyni, Każdą cześć luksu czerpie, co sybilant głębin, Łącząc dzień i noc wyrwą po efekcie chinki, Spojrzał ponownie w życie dzięki polom innym.   Bilokacją z wielu miejsc, mając wpływ na zator, Lekiem żywicy drzewa chciałby zwrócić kolor. W żyły każdym gałęziom oszukanym przez los, Niechciane bóle zniszczy fałsz oddychający las. Zanim spłowieje ziemia, jeszcze ślepym powie: To dopiero początek — więzi w melaninie!   _____________________________________________________   Spis treści: ***Organiczny intranet ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce ***Gniazdo ***Z cieśniny ***Jest ich więcej ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności ***Praktyczny oniryzm — metonimia ***W najprostszy sposób wytłumaczę ***Nad morzem w Rockanje ***Z wyjścia na wejście ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu ***Korektą rzeczywistości ***Jest twoja moczarka kanadyjska ***Z rejonów ***Złączcie kolory jednym oddechem i tą samą krwią
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie i trafne słowa. Dziękuję za komentarz,  Pozdrawiam.
    • @viola arvensis To wiersz bardzo wyciszony, niemal medytacyjny. Porządkuje świat od środka. Najmocniej wybrzmiewa tu motyw granicy, ale nie jako muru wobec ludzi, raczej jako wewnętrznego azylu, miejsca, gdzie można: oswajać potwory, wygaszać burze, odkładać winę, podlewać nadzieję łzami. Bardzo kobiece samoukojenie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...