Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@amo71

To bardzo gęsty, współczesny wiersz miejski, który próbuje uchwycić doświadczenie życia w przestrzeni miasta. Ma charakter niemal reporterski, ale jednocześnie metaforyczny i filozoficzny.Mówi o doświadczeniu współczesności, gdzie czas nie płynie spokojnie, lecz przetacza się przez ludzi jak mechanizm, a sens pojawia się tylko w krótkich chwilach uważnego patrzenia.

Gość vioara stelelor
Opublikowano (edytowane)

@amo71

Świetnie pokazana przestrzeń miejska, bez romantyzowania. Wszystkie detale, szczegóły, są wybrane nieprzypadkowo, bo operujesz nimi nie dla stworzenia klimatu i scenografii, ale żeby odkryć jakąś prawdę o kondycji ludzkiej.  Miasto  w tym utworze nie jest zwykłym lustrem, odbijającym meandry egzystencji, ale żywym organizmem, który je naśladuje i powiela.

 

Nie zgodzę się z @A.Between, że utwór jest nudny. Ale rzeczywiście, trudno jest utrzymać do końca należyte skupienie.

Szkoda skracać, bo nie ma w nim słabych fragmentów. Można zastanowić się, czy nie stworzyć z niego np. cyklu, albo podzielić na mniejsze części, aby dawkować napięcie.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ta strofoida wg mnie idealnie nadaje się na puentę.

Edytowane przez vioara stelelor (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@amo71

 

Ten wiersz pokazuje, że poezję można znaleźć w blasze falistej, w popiele, w krzesłach przesuwanych za ścianą. Język jest tu szorstki, dotykowy, betonowy - ale przez to tym bardziej przeszywający.

Dla mnie najważniejszy wers - "czas teraźniejszy nie mówi żyj mówi patrz". I nagle "staje się widoczne że świat nie składa się z rzeczy , tylko uderzeń oddechów pęknięć chwil które nie nadążają za nami". To moment, w którym wiersz przestaje opisywać i zaczyna być tym, o czym mówi.

Koniec - "dzień ostrzy zęby o nasze kości" - brzmi jak diagnoza. Świetny tekst!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Lubię takie prawdziwości w wierszu.  Jest tutaj mnóstwo fajnych miejsc, to które cytuję jest tylko jednym z wielu, ale jakoś mnie mocniej złapało. Nie ma tu zbędnych słów, kręcących się wyrazów podobnych, niewiele jest też emocji co akurat mi tutaj pasuje, perspektywa obserwatora to jest coś, co zdecydowanie wystarczy pod taki klimat. Miasto, szczególnie to budzące się rano jest niesamowite. Udało ci się uchwycić jego kawałek.

Gratuluję tak udanego wiersza.

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew @Berenika97 Kromka chleba naszego powszedniego muśnięta wierszem  ...   Dziękuję, pozdrawiam. 
    • @Gra-Budzi-ka   Bardzo dziękuję!  To ogromny komplement! :) Miło, że wiersz wywołał takie skojarzenia - szarość i mgła to chyba uniwersalny język na opisanie tego stanu między jasnością a mrokiem. Serdecznie pozdrawiam. :)  @andrew   Bardzo dziękuję!  Podoba mi się ten kontrast - u mnie szarość i chłód, u Ciebie ogień, który jednak wraca. Miło, że wiersz stał się dla Ciebie punktem wyjścia do tak pięknych strof. :)  Serderdecznie pozdrawiam. :)  @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za tak wnikliwy komentarz - to piękne,że wyłapałeś właśnie ten obraz, na którym najbardziej mi zależało. Pozdrawiam serdecznie! :)  @Radosław   Bardzo dziękuję! To bardzo miłe, że właśnie puenta zwróciła Twoją uwagę. Dla mnie też jest kluczowa dla całego wiersza. :) Serdecznie pozdrawiam. :)  @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję!  Świetna jest   ta zwięzła riposta - trafia w sedno.:) Serdecznie pozdrawiam. :)  @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Dziękuję za tak wnikliwą i trafną analizę. Cieszę się, że dostrzegłaś nie tylko warstwę obrazową, ale i tę myśl o obojętności natury.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Waldemar_Talar_Talar   Bardzo dziękuję!  Rzeczywiście, jabłka szarej renety nie licują ze smutkiem - miło, że to zauważyłeś. Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Sylwester_Lasota   Fajne! Już wiem, skąd się wziął wiersz wcześniejszy o spódniczkach. :)))   Niedługo będziemy tęsknić do naturalnych głosów, bo mam wrażenie, że trochę dużo jest podobnych "dzieł" z AI.  
    • Zaradna kobitka. Brawo się należy. Śmiem twierdzić, że takie orzechy są pod każdą szerokością i niezależnie od stanu na koncie. A z drugiej strony: na profilu "Jak to ogarnąć" są poligloci z Paryża - 6 języków, ogłada i inteligencja. A nocleg pod mostem i flaszka na dzień, ciuchy z zapomogi. Twardy orzech, jak się z bezdomności wykaraskać. Skrzydła orła nie pomogą. Fajny tekst, bb
    • @Leszczym   Sztuką życia jest nie tylko celnie strzelać, ale też wiedzieć, kiedy z premedytacją wypuścić strzałę w pustkę. Dziś  pudłowanie w bezsensowne cele to absolutnie niedoceniana umiejętność.  Obyśmy zawsze mieli odwagę chybiać tam, gdzie nie warto trafiać. :)   Bardzo mądre słowa.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...