Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wylewam te słowa prosto z piekła
gotują się myśli w czarnym kotle
umarłem lecz wciąż dalej umieram
trzymam za rękę chudą Nadzieję

boję się siebie mieszkając w piekle
domu zbudowanym z ludzkiego ciała
wszystkie czarne dni w sejfie zamknięte
tylko czasami szepcze Nadzieja

ona umiera ja z nią umieram
nakarm mnie śpiewa delikatnie
które pierwsze wyjdzie z piekła
jej początek będzie zakończeniem

chcę żyć jeszcze raz razem z Nadzieją
wyrzucić z piekła samego siebie
zamieszkać tam gdzie myśli nie bolą
chociaż na wycieraczce przed Niebem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...