Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@vioara stelelor

 

 

to nie jest banalna wędrówka w górach, ale subtelna rozprawa z czasem i tożsamoscią .

 

'"nie wchodzę już do tej samej rzeki” brzmi jak ciche przyjęcie heraklitejskiej prawdy o przemianie .

 

a szlak  staje się figurą istnienia, natomiast sens rodzi się nie na szczycie, lecz w napięciu między wysiłkiem a swiatłem.

 

super dojrzały, świadomy ruch ku sobie .

 

a tak po prostu - kapitalnie to przeprowadziłas.

 

z wielką klasą i wyczuciem .

 

jestem pod wrażeniem :)

 

i pod urokiem :)

 

 

Opublikowano

@vioara stelelor

...

parzysz na góry 

nie interesują 

cię proste szlaki 

 

ufasz sobie 

nie wątpisz 

 

ja

ja wciąż patrzę 

z niepotrzebną obawą 

 

podziwiam 

 

wiem że 

spadniesz mięciutko 

na poduszeczkę 

gdy spotkasz wieczór 

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

Opublikowano

@vioara stelelor

 

Peel idzie w góry, oddycha zimnym powietrzem i powoli układa siebie od nowa.

To trochę jakby powiedzieć:

Nie wszystko się udało ale życie wciąż płynie. Więc idę dalej.

I jeszcze to miejsce, w którym peel mówi, że nie chce żeby było zbyt łatwo. To mnie też zatrzymało, może dlatego, że łatwe rzeczy niczego nie uczą

 

Puenta jest piękna – bez wielkich deklaracji.

Tylko:

będę zmęczony i gdzieś położę głowę pod gwiazdami.

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... bardzo dobry początek, a potem.. :) cudownie ciekawie.

Łączysz góry z.. życiem... bowiem życie, to także góra, na którą czasami tak trudno się wdrapać.

Trzeba uważać, ogólnie.. żeby wędrówka była i bezpieczna, i ciekawa.

'Aura wiersza' jest bardzo po mojemu... lubię takie pisanie. Pięknie to wyszło.

Pozdrawiam Cię.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@vioara stelelor Miałam w myślach raczej wybaczenie osobie która nie była w stanie dać nam tego czego oczekiwaliśmy albo która nas raniła.

Jeśli chodzi o to wybaczanie osobie która raniła, wiem że to kontrowersyjny temat i sama nie wiem czy taka koncepcja do mnie przemawia. Jednak myślę, że czasami to pomaga pójść dalej, takie spojrzenie, że to też człowiek, który ma swoją przeszłość i swoje ciężkie przeżycia, które miały wpływ na jego zachowania. To oczywiście nie jest usprawiedliwienie i nie zawsze to powinno mieć w ogóle jakieś znaczenie...

 

Zgadzam się, że peel w twoim wierszu raczej przekazuje po prostu swoją energię gdzieś indziej. Na to wskazują mi pierwsze słowa..."już nie sprawdzam czy bolisz i czy wciąż mocno"...tak myślę.

 

Ale mimo to coś mnie tchnęło z tym wybaczeniem, by wybaczyć temu komuś, że nie potrafił...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Kręcę łyżeczką w kawie bez cukru. Powoli rodzi się wir. Czekam, aż coś wyjaśni.   Upijam rozsądek. Obraz sprzed lat wraca i lekko przestawia świat.   Burza włosów. Głośny śmiech. Ktoś, kto wierzył że im dalej — tym doskonalej.   A my?   Patrzymy w wir, jakby znał odpowiedź.   Szczęśliwi ludzie.
    • Link do czegoś, czego nie nazwałbym piosenką:     Ćwierć – rym do słowa, Które nawet wypowiedzieć strach – Połowy połowa. I pyk, trach.   A strach – tylko mędrzec, albo głupiec Przed nią nie odczuwa. A czy nad nami czuwa? Czy da radę uciec?   Wierć – drugi rym znienacka przyszedł. Nie najlepszy, ciężko o rytm, Aby wiersz dobry wyszedł – I tu też zgubiony…   Pierś – odpływamy w światy Gdzie rym niedokładny, Za to sens skrzydlaty, I układny.   Mieć – czy się rymuje dobrze? Trudno powiedzieć coś… A może, Mieć ją ktoś?   Więc – tu też rym jako-taki. Więc umrzesz kiedyś, Choćbyś był nie wiem kim, Nie wiadomo jaki, Dobrym, złym.   Właśnie czy złem jest o czym mówimy, I rymy doń tworzymy?   Właśnie… To tak jak człowiek zaśnie, Tym wydaje się ona – Nie tak bardzo złożona.   Bo choć męski rym do niej To sukienką kołysze, A ja ją słyszę. A słyszę… Ciszę.   Bo w niej jest cisza, I ona ciszą jest.   Czy jest, Rymuje się ze śmierć?   Czy jest? Czy jej nie ma? A po niej… Piekło, czy błękit nieba. O jej!   Filozofia słów prostych.  
    • @violetta violetto szatan to rzecz względna
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  Taka to jest historia ludzkości.  Pozdrawiam.  @Charismafilos   Bardzo dziękuję!  "Bojowaniem" - tylko po co?  Nieuleczona trauma po Kainie i Ablu?  Pozdrawiam.  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Tak, głowę mają wszyscy, a niektórzy po to, by nią jeść.  To z kabaretu. :)  Pozdrawiam. :) 
    • jest  taka bajka o dwóch planetach , na jednej był układ okresowy pierwiastków na drugiej nie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...