Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dużo w życiu  spotkał  zła

kłamstw bólu chorób oraz

odejść łez  i  fałszywych

uśmiechów  

 

dużo w życiu  widział łąk

kwitnących sadów  bzów

maków  burz wiatrów

także mgieł

 

lecz jednego po drodze do

tej pory ile żyje  jeszcze

nie spotkał  ani nie 

zobaczył

 

ale tak prawdziwie  nie 

zamkniętymi oczami na

żywo uczciwie  tego co

wymyślił  życie i śmierć

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar

Bo w Niego trzeba uwierzyć,a nie zobaczyć.

Natomiast co do spotkania, to bym polemizowała.

Spotykamy Go na każdym kroku, tylko nie potrafimy tego poczuć.

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar

 "Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu”. Księga Wyjścia 33:20 (Biblia)

 

Prądu też nie widzisz, przyciągania ziemskiego... to, że czegoś nie widać, nie znaczy, że tego nie ma.

Rozumu w głowie też nie widać, a jednak jakiś - każdy ma.

Pozdrawiam Waldemarze, serdecznie :)

 

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar Ważny i wieczny temat.

Paradoks człowieka, który zastanawia się, czy Bóg istnieje polega na tym, że szukając boi się spojrzeć w siebie.

A Ten Który Jest nigdy nas nie opuszcza, bo jest ISTNIENIEM, na którym "jest rozpięte" nasze życie, nasz niepowtarzalny "czas wyboru tak lub nie".

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - szanuje to co w komentarzu - tylko zastanawiam się czemu nie

              nie każdy potrafi tego poczuć...uwierzyć - 

                                                                                    Pzdr.serdecznie.

Witaj - miło Alicjo że skomentowałaś ten trudny wiersz - dziękuję - 

                                                                                            Pzdr.ciepło.

Witaj - mam nadzieje że ta wiara o której wspomniałaś otworzy drzwi

           do prawdy - 

                                         Pzdr.serdecznie.

 

 

 

 

 

 

 

 

Witaj - ja nie boje się tego spojrzenia - każdy z nas inaczej ten

            temat widzi - i musimy to uszanować - 

                                                                                    Pzdr. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • bardzo, jestem za, każda wypowiedź w sztuce ma źródło choćby nienawiść, wbrew pozorom sztuka przez odpychanie ma swoich zwolenników, ogólnie dobrze, a nawet bardzo bo uczy jak napisać powiedzieć dosadnie mam dość, jak odtrącać i przetrącać kark miłości aby ta nie odrodziła się w nienawiść - brawo
    • @Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :)
    • Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have  needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about  something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that  of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries  rather than  those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind.  I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered   to the conquering ones. I prefer to have doubts.  I prefer the hell of chaos  to that of orderliness  I prefer the Brothers Grimm tales  to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers  to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes,  because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask  how much longer or when. I prefer to take into account  the very chance  that being  has its own raison d'être     
    • więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki tego, że jej instrumenty gryzą mnie jak kot zdychający na wściekliznę pędzel zostawia smugi zlewające się w odpychającą breję struny gitary brzdękając drążą mi tunele w mózgu klawisze tną mi dłonie a brzeg laptopa wpija się w moje nadgarstki tak że każde napisane słowo przypłacone jest krwią od patrzenia na zdjęcia pękają mi oczy
    • Jesteśmy z gwiazd  I tylko prawda nas wyzwoli    I tylko prawa nam  Do celu dotrzeć pozwoli    Tam gdzie już  Nie sięgają ludzkie słowa    Spójrz w górę...  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...