Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

porozmawiajmy może o obsesjach...każdy chyba ma jakieś w życiu. Moją obsesją (jedną z) są krzywe horyzonty na zdjęciach (o ile nie są zamierzone)- strasznie mnie to irytuje!
może ktoś ma jakąś ciekawszą obsesyjkę?:)

Opublikowano

obsesja na punkcie paznokci
jak się zadrze, to o niczym innym nie myślę, tylko o spiłowaniu
poza tym pewnie trochę na punkcie seksu
zwracam ogromną uwagę na buty

poza tym obsesja i to zdrowa na punkcie filmu i muzyki, ale to dość prozaiczne

Opublikowano

Nienawidzę niszczenia książek i periodyków, zagiętych rogów, popisanych stron. Uwielbiam nowiutkie, drogie wydania, choćby w cienkiej okładce...Ale jak juz kupię, to musi stać równiutko, leżeć równiutko, nie giąć się. Książka to nie zwierzak, żeby jej wybaczyć niechlujstwo.

Opublikowano

to tak jak ja...
no i nienawidze robić siku w miejscach publicznych
nie mówiąc o innych potrzebach
to dla mnie straszna mordęga
najlepiej w domku
nawet na uczelni i w pracy staram się nie siusiać

poza tym mam zajoba na punkcie jedzenia palcami
zawsze zużyję przy tym milion husteczek
dlatego staram się jeść tylko filet, żeby nie ubrudzić dłoni

no i mam setki kremów, kremików i toników...
wiem, to chore : /

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...