Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97 trzeba mieć dystans i szczerze mówiąc znam Dodę z czasów grania w zespole solowej kariery nie śledzę ale cenię sobie ją za wytazistą osobowość aczkolwiek po obejrzeniu wywiadów z jej "przyjaciółmi" i współpracownikami jest podobno dość toksyczną osobą 

więc trudno mi się cieszyć z takiego porównania 

Opublikowano

@Moondog

 

W takim razie bardzo Cię przepraszam za ten niefortunny wierszyk. Nie chciałam urazić, nie jestem fanką Dody, tylko przypomniała mi się jej piosenka "Zatańczę z aniołami" (w piekle). I tylko to (anioły i diabły w jednym tekście) tak mnie zmyliły. Jeszcze raz przepraszam, tym bardziej, że Twój tekst jest cudny!   

@hollow man  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) 

Opublikowano

Stworzyłaś dialog, w którym pragnienie nie jest jedynie namiętnością, lecz świadomą wymianą sił - Twoje 'ja' płonie, burzy się i kusi, a 'ty' odpowiada nie rywalizacją, lecz dopełnieniem; pokazujesz relację, w której intensywność nie niszczy, lecz stapia dwoje ludzi w jeden, wspólny żywioł.

Opublikowano

@Berenika97 co jakiś czas pojawia się na tym portalu talent i jesteś w mojej opinii jednym z tych właśnie talentów w dodatku bardzo skromna więc nie chowam urazy 

Łap bo jestem jeszcze przed seansem ale w muzyce już się zakochałem

Pozdrawiam 

Opublikowano

@Berenika97... Jeżeli.. nienasycenie.. jest w obojgu, to znak, że uzupełniają się, są tym, czym powinna być kochająca się para, nieustannie się pożądając. Subtelnie, ciekawie "poerotyzowałaś"... :) dialogiem ich dwojga.

Życzę.. aury.. pożądania, a co..;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nigdy nie wierzyłem w ewolucję.  Nauka, Darwin to były bzdury.  Patrząc na małe nasionko , z którego wyrasta ogromne drzewo,  albo wyschnięte gałęzie winogrona, na których rodzą się smaczne soczyste słodkie owoce,  albo…moje dzieci, żona    To sprawa Boga.  Jak mogło się to  SAMO Z SIEBIE STWORZYĆ    Ale teraz… zrozumiałem że …   Wybitny noblista  wszystko to wytłumaczył . Wystarczy nic nie robić,  a świat będzie kwitł SAM Z SIEBIE.   My także powstaliśmy  z MARTWYCH atomów. Nauka to udowodniła.   Jego NOWA teoria mówi.  Zero utylizacji  Twierdzi, że śmietniki , są najlepsze do ewolucji. Tam z naszych wyrzuconych rzeczy  powstaną nowe lepsze.    Ze starych Atari ,Amig , ewolucyjnie powstaną  komputery najnowszej generacji. Podobnie z innymi rzeczami .   Nie niszczmy starych , a one same  się ulepszą drogą ewolucji , tak jak my. Wystarczy poczekać.    My także zanim ewolucja ożywiła , nasze martwe atomy, rozwijaliśmy się powoli.    POWSTAŁEŚ Z PRZYPADKU.   Wszystko było kiedyś martwe. Ewolucja ożywiła . Zrobi tak i z rzeczami …na śmietniku.   DAJMY JEJ SZANSĘ.    4.2026 andrew  Sobota, już weekend   
    • drzwi zatrzasnę zatrzymam czas a uwięzione sny jeszcze tylko raz potraktuję ulgowo do muru je cisnąc z nimi się rozmówię by rzeczywistości która jest mi bliska nigdy już w koszmar cuchnący jak łajno nie przeistaczały
    • Dzień domyka się podobnie jak scena albo akt.   Dialog z „stwórcą” jest nieraz formą monologu.        
    • @Maciej Szwengielski Wie Pan, wszystko by było fajnie gdyby nie to, że dusza została wynaleziona na potrzeby poetów, natomiast bogowie ustanowieni przez szamanów i cwaniaków. Socjolodzy i antropolodzy sklasyfikowali już ponad 16 000 różnych bogów, bóstw, bogiń i Władców Nieba, którym na przestrzeni dziejów oddawano hołd łącznie z dobrami ziemskimi, kasą, a nawet córkami. Tyle, że do dziś nie udowodniono istnienia żadnego z tej plejady. Tak więc Pańskie rozważania są przyjemne, ale co do treści, to wypełnione próżnią. Przez świat przetoczyły się miliardy dyskusji na temat istnienia bogów i do niczego konkretnego nikt nie doszedł. Tylko ja rozwiązałem problem: Otóż gdyby Bóg istniał, to by istniał. A skoro go nie ma, to go nie ma ;) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...