Stukacz Opublikowano 9 godzin temu Zgłoś Opublikowano 9 godzin temu Link do piosenki: Nocy chłód przenika do kości – Zima trwa i złości, W upartym zmrożonym śpiewie I w wiatru tanecznym powiewie Smaga zmęczone szczyty – Drżą zimne błękity. Świat w puchu utulony Cierpliwie wyczekuje wiosny. Powietrze z zachodniej strony Niesie powiew ciepły i radosny. Dzień słoneczny już od świtu. Orzeł w powietrzu poluje Skrzydłami na tle błękitu Niewidoczne kręgi maluje. Od piór odbijają się promienie Blask ich, aż drażni oczy. Jeszcze śniegi chronią cienie – Lecz słońce po niebie się toczy. Echo przez skał białych koronę Lekko przeskoczyło I w doliny śpiącą stronę Wiosnę ciepłą przetoczyło. Tonie w mgle las mały Jeszcze zimą oniemiały. Budzi się wiosna – Szumi i drży sosna. Wiatr posmagał igieł końce, Zagrzał przy tym zamarznięte śniegi, Skały pogłaskało słońce – Niebem płyną białych chmur szeregi. 6
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 7 godzin temu Zgłoś Opublikowano 7 godzin temu @Stukacz moje klimaty!
Berenika97 Opublikowano 1 godzinę temu Zgłoś Opublikowano 1 godzinę temu @Stukacz Wiersz prowadzi czytelnika krok po kroku - od przenikliwego zimowego chłodu aż do pierwszego drżenia sosny na wiosnę. Obraz orła kreślącego kręgi na błękicie i echo przeskakujące przez skały to najpiękniejsze momenty - widać w nich prawdziwe oko obserwatora natury. Tekst bardzo mi się podoba.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się