Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mój dom w środku lasu 

jest położony wokoło panuje cisza 

otulony jest zielenią. 

 

Gałęzie drzew zaglądają w okno 

wokoło rosną kwiaty 

i mieszkają kolorowe ptaki. 

 

Dusza ludzka która za życia 

była złym człowiekiem 

odwiedza stare piwnice.

 

Człowiek u schyłku życia się nawrócił 

jego zbrodnie w pamięci pozostały 

nie wiem czy mu wybaczono. 

 

W jesienne dni w fotelu przed 

kominkiem zasiadam wpatruje się 

w świece które na nim stoją. 

 

Ogień płonie ciągle w niego patrzę 

nic w nim nie widzę tylko trzask 

płonącego drewna słychać. 

 

Ci którzy złymi byli po śmierci 

złymi pozostali nikt im nie wybaczy 

i ich czynów nie zapomni. 

 

Stoję oparty o kolumnę patrzę 

w las zwierzak który tam mieszka 

między drzewami stoi. 

 

Podzielę się miejscem w swoim domu

niech przyjdą bezdomni 

jedzenie na stole stoi. 

 

Porozmawiam ze zbrodniarzem o wojnie

niech nie prosi o wybaczenie 

bo ja nie wybaczam.

Opublikowano

Mnie ten wiersz przypomniał historię i ostatni okres życia (już po aresztowaniu i skazaniu na śmierć) Rudolfa Hössa.

Każdy może oceniać, jak chce, według własnego uznania.

Dla mnie te wydarzenia są świadectwem, że Bóg każdego człowieka może zaprowadzić nad przepaść sumienia.

Wybaczenie to też ogromny ciężar, niekiedy.

I dla winowajcy, i dla wybaczającego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...