Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

padają krople bezimienne
one mnie znają
każdą chwytam wzrokiem
spotykają się mokre spojrzenia

łzami przez anioły nazwanymi
rozpadam się z deszczem

już wszystkie w czarnej chmurze
łzy do nieba padające
kroplom żałośnie płakać nie wypada

jedne mżawką drugie ulewą

tylko Bóg widzi gdzie padają wewnętrzne deszcze
dlaczego życie jest ulewne
gdzie wyschnięta studnia o wodę woła
a z oczu potop w duszy zalewa ciało
łzy burzowe grzmią mokrym smutkiem

Edytowane przez Toyer (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To jest bardzo dobry, intymny fragment, prawdziwy i poetycko dobrze ujęty.

Myślę, że pomimo tego, iż koncentruje się na doznaniu smutku, jest w nim delikatnie zarysowana nadzieja.

Pokazujemy Bogu nasze bolesne miejsca, aby mógł działać tam, gdzie jest najbardziej potrzebny.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...