Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis

 

Czytam i myślę -  oto ktoś przestał walczyć z nieistnieniem i odkrył, że jest w nim bliskość. "Niebytem jak cisza rozkwitam" - cisza nie jest brakiem dźwięku, jest obecnością spokoju. I to "już nie muszę" brzmi jak najgłębszy oddech po latach wstrzymywania oddechu.   Piękny wiersz! 

 

 

Opublikowano

@viola arvensis

 

 

Wiolu.

poruszający wiersz.

czytam go jak zapis bardzo osobistego przejsćia , od bólu do dojrzałej zgody na przemijanie.

jest w nim kruchosć bańki mydlanej, ale i siła wiary, która potrafi rozwiązać najtrudniejsze supły.

najbardziej uderza mnie ta odwaga powiedzenia: "jestem prochem motylem i duchem ” czyli zgodzenia się na sprzecznosć, na bycie jednocześnie wszystkim i niczym.

to bardzo kobiece, bardzo ludzkie i bardzo prawdziwe.

nie ma tu patosu, jest za to subtelność i głęboka samoświadomość.

ten wiersz nie krzyczy .

on rozkwita jak cisza.

zostanie we mnie na długo po ostatnim wersie.

dziękuję Ci za tę delikatną, a jednocześnie mocną opowieść o byciu i niebyciu.


Ty POETKO !

uśmiechy przeplatane ......uśmiechami :)))

Opublikowano

@Berenika97 cieszę się z Twojej obecności i serdecznie dziekuję za - jak zawsze- mądre i glebokie spojrzenie na utwor. To cenne.

Serdeczności

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Migrena bardzo dziekuję za Twoja refleksję, przychylność i cieszę się, że czujesz ten wiersz.

Za usmiechy oczywiscie rownież. Oby Ci ich nigdy nie brakowało.

Serdeczności

Opublikowano

@viola arvensis Jeśli potrafisz tak pisać to nigdy nie przeminiesz. I choć wydaje ci się że jesteś tylko puchem marnym twój tekst cię obroni.

Jak w starej piosence kobiety są niezniszczalne:

tekst piosenki Sekutnica

 

Kobieta to jest takie homo

Z nią nigdy nic nie jest wiadomo.

Może na przykład bez przyczyny

Cię doprowadzić do ruiny,

Albo wymyśli taki kawał,

Że tylko nagły serca zawał.

Dlatego właśnie do kobiety

Są przypisane epitety:

Ref. To sekutnica, to hetera, to jędza, zmora, et cetera.

To grzęzawisko, dno i marazm i wszystkie kataklizmy na raz.

Raz pewien wieszcz popularny

Napisał o niej: "puchu marny",

A inni zaś antagoniści

Siedliskiem zła ją zwą aliści.

Więc gdy się czasem komuś zdarza

Prowadzić kobietę do ołtarza,

Ja prędko łapię go za rękę

I śpiewam jemu tę piosenkę:

Ref. (Że kobieta) to sekutnica, to hetera...

Pomimo wszystkich wad niestety

Żyć się nie da bez kobiety.

Bowiem na ziemskim padole

Spełnia niezwykle ważną rolę.

Lecz mimo wszystko to sekutnica, to hetera...

 

pozdrawiam z przymrużeniem oka.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...