Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Dori

Użytkownicy
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dori

  1. @viola arvensis Czytając mam ciarki...Bardzo przemawia do mnie Twoja twórczość.
  2. @viola arvensis Dawno nic mnie tak nie wzruszyło,piękny utwór❤️
  3. @orkan11 Zazdroszczę podmiotowi lirycznemu takiego podejścia do życia 🙂Ale może spróbuję wziąć przykład🙂
  4. @Jacek_Suchowicz Dobra rada,jednak czasami ciężko to szczęście w sobie znaleźć a co dopiero jeszcze się nim dzielić🙂
  5. @Gosława Dziękuję❤️
  6. Co czujesz, gdy noc zapada, świat gaśnie, cisza nastaje… Gdy w końcu maska opada, sam z sobą nagle zostajesz. Co czujesz, gdy patrzysz w lustro, czy wzrokiem wtedy umykasz? Czy boisz się zmierzyć z pustką, tych oczu, które spotykasz? Czas chwycić byka za rogi! Zmierzyć się z tym co w nich widać! Jeśli chcesz spokój czuć błogi, Jeśli chcesz zacząć oddychać...
  7. @Lapislazuli Czasami taka pustka pozwala odpocząć...Mocny przekaz,aktualnie się z nim utożsamiam.
  8. @Gosława Dziekuję🙂Ja myślę i myślę ale jakoś do czynów przejść trudno😔 @Charismafilos Dziękuję🙂
  9. @hollow man Aż tak?Ja jestem introwertykiem i nie lubię większości ludzi 🤣Ale jednak czasem przydaje się towarzystwo.
  10. @hollow man Ktoś tu za bardzo się wczuł w nastrój wiersza😁
  11. A co, gdyby zacząć od nowa? Nie poddać się cieniom i wrzaskom. Raz jeszcze w życiu spróbować, Drzwi stare za sobą zatrzasnąć... Zamknąć stare rozdziały,spalić za sobą mosty Od nowa historię napisać. Niby wybór jest prosty Lecz coraz ciężej oddychać...
  12. @leszek piotr laskowski Piękny i bardzo smutny przekaz😔Musi być Pan bardzo dobrym człowiekiem i dlatego szuka Pan tego w innych.Niestety takie dobre dusze mają najtrudniej.Nie pasujemy do tego świata😔
  13. @Charismafilos Miło😳
  14. W końcu przychodzi dzień, kiedy otwierasz oczy. Stoisz z boku jak cień, patrzysz, jak los się toczy... W głowie natrętna myśl – jak smutne to czyjeś życie. Na zewnątrz niby OK, a dusza płacze skrycie. Miotasz się, nie wiesz, co począć: czy pomóc do głosu dojść duszy? Czy zamknąć oczy, odpocząć, spróbować znów ból zagłuszyć... I chciałoby się tym cieniem zostać, nie czuć, nie cierpieć, nie dusić... Z tej matni w końcu wydostać i losu więcej nie kusić... Ten jeden, ostatni raz oczy zamykasz znowu. To jeszcze nie ten czas...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...