Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ależ to madre co napisałeś 

Poetce skrzydeł doda ten głos 

Bardzo się cieszę ze mogłam czytać 

Wasze dialogi - po prostu SZTOS.

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

 

Bardzo dziękuję, że tak pięknie odpowiedziałeś na mój wiersz. To, że ktoś wczytał się w moje słowa o gniewie i nieśmiałości, i odpowiedział myślą o zakopaniu gniewu i promieniowaniu ciepłem... To więcej niż wiersz. To dar nadziei.

 

Gdy gniew mój stał się domowym zwierzęciem,

Ty pokazałeś, jak uśpić go w ziemi.

Gdzie ja widziałam świat pod zaklęciem,

Ty dałeś wiarę, że ludzie się zmienią.


Moje CV pisane goryczą i lękiem,

Przeczytałeś z głębokim zrozumieniem.

Odpowiedziałeś mi jasnym dźwiękiem,

Krusząc me każde wewnętrzne więzienie.


Zaryglowałam drzwi przed marzeniami,

Chroniąc je lękiem przed każdą pogodą.

Lecz Ty, wędrując między słowami,

Wskazałeś dróg zapomnianych urodę.


Gdzie nieśmiałość odwagę więziła w klatce,

Twoje słowa jak klucz mi podajesz.

Dziękuję Ci za to krótkie spotkanie -

To most, na którym serca się znają.


Bo nie potrzeba nam referencji

W sztywnych papierach czy cudzych słowach.

Wystarczy ufać czystej intencji,

Co w ludzkim sercu bezpiecznie się chowa.

Opublikowano

@Berenika97

 

powiem Ci prawdę że mnie rzuciło

nasze umysły trzeba otworzyć

schować swe gniewy dać ludziom miłość

przynajmniej w wierszach świat piękny tworzyć

 

wiem że jest ciężko wojna na wschodzie

a u nas gorzej jak stan wojenny

 niemieckiej klatce tkwi polski orzeł

i jak na razie trudno coś zmienić

 

fakt w czasie wojny milką nam muzy

a jeśli już coś muszą mówić

niech niosą radość złagodzą trudy

krzepią nadzieję każdym słowem

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...