Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

I słusznie. Kiedy słucha się debat, albo nawet wywiadów, w których nie daje się rozmówcy dojść do słowa, przekrzykuje się go, to naprawdę wolę poezję. Ona przynajmniej na mnie nie krzyczy.

 

PS: Zresztą, i tak wolę poezję.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

zrównania z chamstwem i prostactwem
nie można w szereg z cnotą stawiać
a samo nic się nie  polepszy
więc co zepsute  - to naprawić

ucieczka w wiersze daje spokój
ale to wcale nie jest lepsze
to może nadal rzucać  perły...
lecz niekoniecznie  między wieprze. 

dziękuję Jacku za wierszowany  komentarz :)

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

wciąż mi powtarza zacny kleryk

że to co się dzieje to za mało

ludzie ciąż klepią do cholery

że tamci kradli ci oddają

 

zafiksowani w swym obłędzie

bo oni wiedzą wciąż najlepiej

ta w likwidacji mąci we łbie

zaś innych spalić i do rzeczy

 

a gdy większości przyschnie koryto

i się obudzą z ręką w nocniku

zmienią postawy ale nie tylko

będą wołali "Boże zmiłuj"

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

I bardzo dobrze, byle dalej od chamstwa. 

 

I niech wiersz, co ze strun się toczy,
Będzie, przybrawszy rytm i dźwięki,
Tak jasny jak spojrzenie w oczy
I prosty jak podanie ręki. 
Leopold Staff.

 

Pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena No nie! tak dobre teksty były tylko u Osieckiej. Powiem szczerze obśmiałem się setnie toż to komedia jak się patrzy co wers wybuch śmiech na początku nie znając kontekstu zadanej pracy i że miał to być pojedynek na satyrę! czytałem z powagą jednak usta co i rusz prychały końskim śmiechem. Wróciłem do poprzedniego wiersza i dowiedziałem się że Pani Magdalena miała nauczyć Ciebie jak się pisze satyrę na dowolny temat. Przez przypadek chyba stałem się powodem całego zamieszania. Rano przeczytałem tekst Pani Magdaleny i stwierdziłem pod tekstem że pomyliła rubryki bo tu są wiersze nie opowiadania. Za chwilę znowu się zdziwiłem bo Pani Magdalena odpisała mi że ona to olewa. Zapomniałem o sprawie, aż do teraz kiedy chciałem jeszcze raz skonfrontować jej prozę z twoim znakomitym tekstem i spostrzegłem że już go nie ma. Nawet na mojej stronie zniknęła uwaga którą wstawiłem - może mi ktoś wyjaśnić co się stało.
    • @KOBIETA Amor fati... I jak ta postawa Ci się podoba? Wątek przewija się przez stulecia i religie, prawda? Dla Ciebie:    
    • @Nata_Kruk dziękuję, że to widzisz.
    • kreślę na twoich plecach lemniskaty, małe nieskończoności. a w tobie mam miejsca rozpaprane, po więcej... i znów wchodzę ci pod skórę,   bardziej i bliżej. i znów serce naderwane zacałowuję na okrętkę. w usta wcieram smak rdzy i kochania, trochę drżeń. skołatane nie wiedzą jak powiedzieć, więc   kreślę ci na sercu lemniskaty, małe nieskończoności...
    • @violetta     tak ? :); a co byś powiedziała matce, której Bóg odbiera dziecko powiedzmy, w wyniku nieszczęśliwego wypadku ? :) karm się jego słowem i wola boska ? :) oj Violetta …Violetta ;) lubię Ciebie ale czy kiedykolwiek będziemy razem spać w namiocie ? ;) wielka niewiadoma .! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...