Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Trzecia kawa nie pomogła 

A jezus nie zmartwychwstał 

Chciałem wstać 

Ale chyba coś nie wyszło 

Dobry dzień się wylał

Podłoga jest zbyt śliska

 

Tak bardzo, bardzo chciałbym 

Porozmawiać

Ale nie umiem zacząć 

Kiedy cisza mnie przeraża 

 

Głęboki wdech i znowu 

Nic się nie zmienia

Wciąż brakuje mi powietrza 

 

Podróże w kształcie 

Linii łazienka - łóżko 

Już raczej nie kształcą 

 

A na półkach stoją 

Nieprzeczytane książki 

O bezsensie słów 

I znaczeń

 

Okno bywa morzem 

Może, przyjdzie list w butelce 

Światło, miga, oczy 

Już nie nadążają, świat

Zaczyna się rozpływać 

 

Jak... Farba oleista

Moja rzeczywistość 

O ile jest, to bywa

Drugą stroną płótna 

Coś przebija lecz pusta

 

Czas znowu się rozmywa

A Dalí, już nie oddaje 

Stanów przeżutych, pustych kałuży

 

Trzeba spojrzeć pod światło 

A światło, to domena diabłów 

Na widłach wynieśli co zostało z ostatków 

 

Teraz wybrakowane braki

I łóżka o trzech nogach

Zajmują większość widocznego

Kadru

Edytowane przez Azraell (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...