Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdzieś daleko dalej niż noc

uśmiech ze smutkiem

kłócą się o to kto

racje ma

 

uśmiech się uśmiecha

mówi bracie to ja 

mam klucz do bram

gdzie nie ma łez

 

smutek zaś się chwali to

ja cierpieniem i bólem

szpecę  twarze ty

tak nie umiesz

 

podsłuchało to stare drzewo

powiedziało nie kłóćcie sie

każde z was ma racje kto

 jak kto ale ja to wiem

 

życie bez was to pusty sens

to wiecznie zimny wiatr

warkocz bez splotu

trudny wiersz

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Wręcz przeciwnie.

Blizny, znaki zmarszczki - to świadectwa szlachetności.

 

Piękny wiersz o emocjach, który ich nie dzieli na dobre i złe, nie przyznaje racji żadnej ze stron, ale akceptuje ich obecność, naprzemienność w życiu i ich oddziaływanie na człowieka

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar

 

Wiersz dotyka czegoś uniwersalnego - bez ciemności nie doceniamy światła, bez smutku - uśmiech traci swoją wartość. Głos starego drzewa działa jak mądrość życia - przypomina, że obie emocje są potrzebne, bo dopiero razem tworzą sens istnienia. Bez nich życie byłoby puste i pozbawione „splotu”, który nadaje mu kształt. Bardzo mi się podoba. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj - ano można to fakt - dzięki za przeczytanie - 

                                                                                            Pzdr.

Witaj - dziękuje ci serdecznie za pozytywny odbiór - 

                                                                                           Pzdr.uśmiechem.

Witaj - jest tak jak napisałeś -dzięki - 

                                                                    Pzdr.niedzielnie. 

Witaj - uśmiechem ci dziękuję za podobanie - 

                                                                                Pzdr.radośnie. 

@huzarc - dzięki - 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Kac”   Jeszcze głowa nie pracuje, szeptem mowa, mętny wzrok. Życie trwoni, czas marnuje — stan agonii, istny szok.   Wszystko boli, wszystko nęka, w uszach piszczy, nery łupią. W gardle smoli, żołąd pęka, brwi się marszczą w minę głupią.   Ciężko znaleźć myśli w toku — tylko człowiek jest tak głupi, by się czuć jak śmieć w rynsztoku; żeby struć się — wódkę kupi.   Zdychać, rzygać, odchorować, jeszcze powie: „Kwestia bycia, po to, żeby odstresować — bez imprezek nie ma życia!”.    A piąteczek już się kłania,  Weekendu miną radosną, po co tyle tu gadania, abstynencja? — z przyszłą wiosną.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Alicja_Wysocka jedna mniej czy jedna więcej jeśli z chęcią się zaręczę, co horyzont, to atrakcje - znika całe męstwo babskie    ;(    
    • Zanim powiedziałeś, że to koniec - mrok siadał naprzeciwko. Patrzył w oczy tak długo, aż zacząłeś wierzyć,że nie ma wyjścia. Przepisał ci świat swoim alfabetem. Drzwi nazwał ścianą, okna - przepaścią. I uwierzyłeś fałszywemu prorokowi, który każde "jeszcze" przekłada na "nigdy". Przygniata żebra, aby serce przestało ufać we własny rytm. Twierdzi, że rozpacz to jedyny świadek twojego życia, odebrała ci już wszystko i zamknęła książkę. Kłamie!   Rozpacz nie jest autorem. Jest zbyt szerokim marginesem. Zostań, bo ta chwila jest pęknięciem skorupy. A wszystko, co żywe, zaczyna się właśnie od pęknięcia.  
    • ,, Pan jest łaskawy ,  pełen miłosierdzia ,, Ps 145    kamień  rzucony w przepaść  leci na żywioł  w ciemnościach    czasami  go przypominam  mimo ...   porywy chwili  wiodą na manowce    cudem opatrzność  wydostaję mnie na światło  przecieram oczy  nie wierzę że mogłem  tak błądzić  byłem blisko …   miłosierdzie Boże    żyję    nie przepadałem  kolejny raz   Jezu ufam Tobie    8.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia  męki i śmierci Jezusa   
    • Czuje Marian gdzieś pod Tucholą, że straszliwie jajca go bolą. Tnie (krzyk długo się niesie) i porzuca je w lesie. Może doń się nie przypiedrolą.   *   Mutant Janek w pobliżu Abdery czuje ból jajec. Ma je aż cztery! Rżnie je tępym kozikiem, wieńczy dzieło swe krzykiem. Dobrze, że w lasach mamy kamery.          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...