Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

język bywa
jak sopel lodu
albo płomień

 

ślizga się po szeptach
jakby nie dosłyszał
oddechu
i nie widział
drżenia skóry

 

a jednak zgaduje pragnienia
wie czego dotknąć
żeby nie spłoszyć
wie gdzie zostać
żeby było ciepło

 

czeka
jak ciało przed ruchem
bo wie
że gdzieś nad nami
zapisuje się puenta
która spadnie
dokładnie tam
gdzie trzeba

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...