Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Biegnę

ale nie dość szybko

Tworzę

ale nie dość pięknie

Kocham

ale nie dość mocno

 

Taka jestem

Zawsze zalękniona

Cokolwiek zrobię

nie dość, już jest przy mnie

Rzucone mimochodem z twoich ust

 

Taka jestem

nie dość dobra

nie dość śliczna

nie dość grzeczna

 

gdy prostując plecy

odchodzę

 

Opublikowano

@Anna_Koss

 

Ten wiersz można odczytać jako bolesne wyznanie o toksycznej relacji.

Wers - "Rzucone mimochodem z twoich ust" - sugeruje, że owo "nie dość" pochodzi z zewnątrz, od konkretnej osoby. To nie wewnętrzna refleksja, ale krytyka, która stała się częścią tożsamości mówiącej.

"Taka jestem"- To gorzkie zaakceptowanie etykiety.

Koniec to moment przełomu - "gdy prostując plecy , odchodzę" - to jedyne zdanie bez "nie dość". Prosty gest staje się aktem odzyskiwania godności. "Odchodzę" brzmi jak wyzwolenie. 

Wiersz dotyka uniwersalnego doświadczenia -  jak cudze słowa mogą się zagnieździć w nas i kształtować naszą samoocenę. Końcowy obraz daje nadzieję na uwolnienie się z tej pułapki. Bardzo podoba mi się wiersz. 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...