Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

26. Niezgoda na cudzą mądrość

 

1.

 

Dwie potęgi:
jedna już nasycona,
druga dopiero głodna.

 

2.

 

Memnon* radził:
palić wszystko —
łatwo doradzać cudzym ogniem.

 

3.

 

Persowie wierzą,
że dom można obronić
tylko stojąc w progu.

 

4.

 

Kto się cofa,
ten już uznał,
że jego czas minął.

 

5.

 

Wojna uczy,
że racja i zwycięstwo
rzadko idą razem.

 

6.

 

Tak rodzi się los —
z braku zgody
na cudzą mądrość.

 

7.

 

Każdy plan
żyje, dopóki
pierwszy koń się nie potknie.

 

8.

 

Historia czeka,
aż ktoś nazwie
rzeź — początkiem.

 

*Memnon z Rodos - dowódca najemników greckich na żołdzie Króla Królów

 

cdn.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Ta część poematu to gorzka refleksja nad naturą konfliktu i niemożnością porozumienia między stronami o różnych interesach - zderzenia dwóch perspektyw, z których żadna nie chce ustąpić.

Konflikt między tym, kto już ma, a tym, kto dopiero chce zdobyć - formuła oddaje istotę wielu historycznych starć.

Ostatnie strofy to eskalacja ku katastrofie. Zdanie o „rzezi" nazwanej „początkiem" to gorzka ironia - historię piszą ci, którzy przemoc przedstawiają jako konieczność.

Dla mnie ten fragment ma charakter ponadczasowy - mówi o mechanizmach, które powtarzają się w każdej wojnie, w każdym sporze, gdzie strony tracą zdolność do wzajemnego uznania.  Świetny! Pozdrawiam 


 


 

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

Pierwsza strofa: Gdyby jakakolwiek potęga była nasycona, to nie sięgałaby więcej — należałoby więc powiedzieć, że potęga nadal nie jest nasycona.


Druga strofa: Palić wszystko działa od wieków, ale okazuje się, że jednak lepiej zachować gospodarkę i ludność, bo to się po prostu opłaca — pożary więc jedynie jako symbolika.


Trzecia strofa: Wierutna bzdura. Persowie nie stali w progach, a organizowali bardzo dalekie i nawet owocne wyprawy.


Czwarta strofa: Kolejna bzdura. Wycofanie na z góry upatrzone pozycje to strategia stara jak świat — wojny nie zawsze wygrywała szarża, a właśnie odwrotność.


Strofa piąta: Wojny nigdy nie były o rację. Te racje to był jedynie pretekst do eskalacji przemocy. Od zawsze chodziło o władzę i zasoby.


Strofa szósta: Gdyby los działał w przyszłość, to miałoby sporo sensu. Los jednak jest ślepy i nie ma takiej siły, żeby dyktował, co następuje — los to zapis zdarzeń przeszłych wplatanych bezmyślnie w przyszłość.


Strofa siódma: Nawet gdyby to rozważać metaforycznie, to i tak kolejna bzdura. Prawdziwa wojna opiera się właśnie na takich potknięciach i dlatego właśnie słonie okazały się kiedyś strzałem w dziesiątkę.


Strofa ósma: Historia wcale nie czeka, bo te rzezie są ciągle w niej obecne i nikt nie musi ich nazywać. Nie dotyczy to oczywiście politycznych narracji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...