Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

może wydawać się dziwne 
że jeszcze tu siedzimy
popijając czekoladową herbatę 
która upewnia że na poziomie kwantowym 
niewiele jest rzeczy pewnych 
podobnie jak w nas 
a pociągi nie docierają
ze stacji A do stacji B 
wbrew spisanym równaniom

 

może to prawda

co mówią o elektronach i spinach
ucieczce galaktyk

ucieczce od siebie

język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia

gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby
a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień

 

który kazał mi rozbijać szyby i lustra

bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja
przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy 
poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu
poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw
ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki
bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty

 

może kiedyś opowiem

jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach

czy śnią o kilometrach kanałów

albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej
może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia

nie mówiąc nic

 

lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu
świat przedstawi się nowymi imionami

 


 

Edytowane przez hollow man (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@hollow man

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


 

otóż nie…jeśli dotykamy istoty warunkowania instrumentalnego i po prostu dostosowujemy oczekiwania w ramach kary i nagrody…:( to tylko tresura …ale nie jesteśmy zwierzakami ( nie do końca;). Cykl zawsze można przecież przerwać …wystarczy chcieć;) 

 

 "Kropla drąży skałę, nie siłą, lecz częstym padaniem". 
 

pozdrawiam hollow man :) 

 

Opublikowano

Kolejny znakomity wiersz 

Mnie chyba też najbardziej uderzył fragment który zacytowała Magdalena 

Wstrząsający 

Ten kto doświadczył chłodu i poczucia odtrącenia przez najbliższe osoby przekazuje nieświadomie te obawy i lęki dzieciom 

Będę do tego tekstu wracać

Opublikowano

średnio się czuję kompetentny mocniej sugerować, ale to poezja z potencjałem. Może jeszcze trochę redakcji i redukcji, ale na duży plus

Wszedłem na parę innych Twoich wierszy - jak dla mnie to działaj, pisz! :) 

Opublikowano

@hollow man

 

Niepewność - ona przenika wszystkie poziomy istnienia. Od kwantowej nieokreśloności po niemożność prawdziwego porozumienia między ludźmi. Poruszające jest to napięcie między tym, co chcemy powiedzieć, a tym, co zostaje w milczeniu i świadomość, że być może właśnie w tym milczeniu kryje się coś ważniejszego niż słowa.

Obraz dziecka zaciskającego zęby, w którym widzisz ten sam „kamień" co w sobie, jest przejmujący. To lęk przed dziedziczeniem bólu, przed przekazywaniem dalej tego, co w nas złamane.

A ten ostatni wers - jak obietnica albo ostrzeżenie. Że może kiedyś zobaczymy jasno. Albo że musimy nauczyć się patrzeć inaczej.

Opublikowano

@KOBIETA

Och, lepiej tam nie idźmy... To jest ścieżka do dyskusji o wolnej woli, determinizmie, neurobiologii... Gdy się w to zaangażujesz, nie napiszesz paru wierszy... a Twoje wiersze są ciekawsze niż opowieści o Skinnerze i Pawłowie.

@Waldemar_Talar_Talar

Dziękuję, Waldemarze.

@Gosława

Tak, to taki przekaz, że trauma ciągnie się przez pokolenia. Dzieci w jakimś sensie spłacają długi rodziców. Dziękuję.

@skasujeto

Dzięki! Tak, wiem - możnaby polerować i ciąć. Ale gdy idzie taki flow, to później aż szkoda rezygnować z jego takiej surowości. Ale wiem o co Ci chodzi.

No i w ogóle dzięki za dobre słowo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...