mój wujek nigdy
nie istniał
był dość obcy
różnica wieku
mieszkał 200 km dalej
nigdy nie rozmawialiśmy
rozmawiał ojciec
siedziałem obok
i czekałem
wydawało mi się że kiedyś żył
kanapa pachniała papierosem
miał rdzewiejący czajnik
i przebarwione kubki do kawy
zmarł dwanaście lat temu
sprawdziłem wczoraj w internecie
nekrologi
wzmianki na facebook
miejsce pracy linkedin
nic
@hollow man dużo lepiej jak ktos ma możliwość przycięcia i wydobycia pełnego dzwięku, niż jakieś puste kartki czy grafomania. Więc masz niezły punkt wyjścia, gdziekolwiek jesteś teraz. Tyle że praca zostaje
średnio się czuję kompetentny mocniej sugerować, ale to poezja z potencjałem. Może jeszcze trochę redakcji i redukcji, ale na duży plus
Wszedłem na parę innych Twoich wierszy - jak dla mnie to działaj, pisz! :)