Forsycja budzi się ze snu
otulona nieśmiałą zielenią
wychyla się na światło
śniło jej się słońce
zaczęła stroić
się w kwiaty
spogląda
na chłodny świat
chyba się pośpieszyła
uśmiechnięte
buzię przechodniów
zachęcają do wyjścia
chwali się żółtymi
pięknymi kwiatami
lubi być podziwiana
wyprzedziła czas
wzbuda zazdrość
u wielu sąsiadek
spoglądają w górę
z zawiścią
przebiśniegi krokusy
ona jest teraz królową
nie zmarnuje
chwil szczęścia
rozwinie się szybko
mimo ...
3.2026 andrew
@Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.
@Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się