Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukaj głupcze miłości. Czas... start.
Pełnej czułości, oddania i wiary.
Takiej co zabliźnia rany serca i skóry.
Niezniszczalnej i gorącej

jak piekło lub sam czart.
Przysięgam. Nie dam Ci tej broni.
Będziesz teraz sam wśród ciszy.

Wśród deszczu i wiatru. Nieuchwytnych melodii.
Sam na sam z pięknem arkadii.
Ani słodkiej ani tym bardziej gorzkiej

łzy nie uroni.
Cnoto!

Obłudnico!

Zrywam ja z Ciebie kolejne wianki.
Załatwiłaś mnie na glanc.
Rzucając bezwiednie,

pomiędzy chłód dłoni a uczucia gorąc.
Będę żył i umierał w snach.

Dla nigdy nie przybyłej wybranki.
 

Opublikowano

@Simon Tracy

To piękny, surowy wiersz pełen buntu i rozczarowania.

Czuć w nim prawdziwą ranę. Ta gorzka ironia w "Szukaj głupcze miłości. Czas... start" to świetne otwarcie – jakbyś ogłaszał absurdalny konkurs, w którym z góry wiesz, że nagrody nie ma.

To zerwanie z Cnotą – personifikowaną, pisaną wielką literą – to jest ciekawe. Jakbyś nie oskarżał konkretnej osoby, ale sam ideał, który okazał się oszustwem. "Obłudnico!" brzmi jak ostateczne rozliczenie z własnym romantyzmem.


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...