Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

podtrzymywała spojrzenie nieco dłużej
niż wymagałaby tego konieczność
potrafię sobie wyobrazić
na ile różnych sposobów
osiąga orgazm i jak prowadzić konwersację
tak czy inaczej jestem na to zbyt stary i zmęczony

 

później after party w spatifie gęściej się zrobiło pewnie gdy już wyszliśmy
z obserwacji imprezowych odnotować należy
ponadprzeciętną reprezentację milfów

 

w teście becka umiarkowana depresja

czyli jak osiemdziesiąt procent społeczeństwa
wejdę chyba na zoloft chociaż do marca
a później zobaczymy jak się sprawy potoczą

 

druga w nocy na pustym bulwarze
wewnętrzna dyskusja czy to prawda że terapeuta niemal zawsze sprowadzi cię do emocjonalnego przedszkola
pokazując jak bardzo nie czujesz
oraz ile odcieni ma twoja neuroza

Edytowane przez jeremy (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Berenika97

To takie cierpko-humorystyczne w tym właśnie klimacie houellebecqua z założenia miało być.

Przy jednoczesnej próbie zdystansowania się od pewnych niewygodnych emocji związanych z tak zwanym życiem społecznym.

Opublikowano

@KOBIETA

No właśnie, właśnie... Niedojrzały mężczyzna nieodklejony mentalnie od matki to interesujący trop. Natomiast wiemy, że kompleks Edypa rozumiany dosłownie jest koncepcją dosyć kontrowersyjną i będącą przedmiotem krytyki. Bardziej odpowiada mi lacanowska "mirror stage" gdzie brak nie jest brakiem matki czy chęcią zadwładnięcia matką, ale raczej brak wynika z faktu, że po przejściu "mirror stage" jednostka nigdy już nie osiąga tak niezróżnicowanej jedni i pełni jak przed.

Opublikowano

@KOBIETA

Kompleks Edypa zamyka jednostkę w trójkącie ja-mamusia-tatuś, podczas gdy na proces kształtowania tożsamości ma szersze środowisko plus kontekst kulturowy czy systemowy. Dlatego to ujęcie freudowskie - chociaż rewolucyjne, to z dzisiejszej perspektywy - dosyć wąskie.

To już może trafniej byłoby powiązać nieco więcej oddziaływań, tylko pytanie czy w tekście coś w ogóle o tym jest. Moim zdaniem - jest. Jeśli chcesz natomiast poprzestać na satysfakcjonującej Cię diagnozie i to tak oczywistej i zgranej, to oczywiście należy ubolewać nad brakiem ambicji, ale przyjąć z pokorą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Opowiedziałaś bajkę o ludziach, dawnych obyczajach, o "prawdziwym życiu" ujętym w takie rytuały, jak litkup. Kiedyś takie zwyczaje były modlitwą dnia codziennego, wszystko miało swój ryt i rytm, pielęgnowany przez pokolenia. Odczytuję wielki szacunek, jakim darzysz opisaną rzeczywistość. Każdy przedmiot życia codziennego kiedyś służył, jak towarzysz podróży, czasem kilku pokoleniom. To wizja bliska mojemu sercu i wspomnieniom z dzieciństwa z wsi małopolskiej, zgrzebnej, w miarę zadbanej, z niedostatkami materialnymi ale bogactwem obyczajów, niezwykłą bliskością ludzi. - świat dziadka Walentego i babci Eluni - "Halusi" - to dla mnie "prawdziwa bajka". Dziękuję, Pozdrawiam.
    • @Poet Ka   Powiem wprost - świetny tekst. A nie wprost dodam, że właśnie zburzyłaś moje czytelnicze status quo, zmuszając do myślenia.   jest jeszcze trzeci kanał milczenie   i wtedy status quo zmienia się w quo vadis
    • kołysz w cieniu zwątpień tęsknoty w pamięci kołysce przerwaną struna pozoru wspomnienia ożywia czyste     tam złudzenie wygładza rany zabliźnia mami osłabia      na krawędzi kryształu obraz łez zbłąkanych niech wykapią tęsknotę za brylantem drewnianym    gdzie w zranionej poświacie cień drogę wyznaczył   by w bezczasie podążyć spróbować wybaczyć
    • @Pisarzowiczka   Skoro zabrakło głębi, to dobrze, że każde z nich płynie teraz w swoją stronę. Powodzenia na nowym morzu. :)   Świetnie to napisałaś. :) 
    • @Charismafilos hahaha tu to już Konopielka weszła za mocno

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Migrena bardzo Ci dziękuję za czytanie  Dawno nie pisałam i trochę zapomniałam jak się to robi  Muszę wejść znów w skórę Ani rozpisać się i może coś fajnego dojrzałego stworzę  Na razie tylko kuśtykam  Łap @Berenika97 Bereniko mnie zawsze cieszy Twoja obecność pod wierszem  Lubię wiedzieć że jesteś  Teraz będę częściej w przestrzeni wirtualnej bo urlop i prawko zdane nic mi główki nie będzie już zaprzątać  Skupić się muszę na tym co lubię a lubię szalenie pisać wiersze
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...